Ten oficer AK robił wszystko, by wstrzymać decyzję o wybuchu powstania. „Mówił rzeczy, których nie chcieliśmy słyszeć” – 30% lub L
31 lipca 1944 roku na naradzie Komendy Głównej Armii Krajowej dało się wyczuć nie tylko nerwową atmosferę. Były krzyki i oskarżenia po adresem oficerów, którzy przestrzegali przed podejmowaniem – jak argumentowali – zbyt pochopnej decyzji. Wśród nich był płk Janusz Bokszczanin „Sęk”, nazwany nawet tchórzem… Był zastępcą szefa sztabu Komendy Głównej AK do spraw operacyjnych i od … Czytaj dalej