To co zrobił „sędzia” Paweł Juszczyszyn z Olsztyna, jest prawnym bandytyzmem
Od dwóch dni zrobiło się głośno wokół najnowszego „obrońcy konstytucji”, a tak naprawdę obrońcy bezkarności „nadzwyczajnej kasty”. Głośno, to nie znaczy, że mądrze i ze zwróceniem uwagi na istotę tego, co zrobił Juszczyszyn i inaczej niż prawnym bandytyzmem postanowienia „sędziego” nazwać się nie da. Wiem, że ta formuła jest nieludzko nadużywana, niemniej idealnie pasuje do wyczynów … Czytaj dalej