Matka Kurka o Lichockiej
Obiektywnie patrząc, można się zgodzić, że jeden „fuck” Lichockiej w skali politycznej zadymy nie jest niczym nadzwyczajnym i znacznie gorsze rzeczy się zdarzały, ale tu nie o obiektywizm chodzi. Pokazanie środkowego palca na debacie poświęconej 2 miliardom na TVP, co opozycja usiłowała nakryć najpodlejszym populizmem „dajmy te pieniądze na onkologię”, to symboliczny samograj. Spoty, memy, … Czytaj dalej