Policjanci już nie biją braw „wściekłym macicom” – śmiech zabił rewolucję
Gdy się śledzi relacje z coraz bardziej skromnych protestów, na których stawiają się wyłącznie weteranki z pułku „wściekłych macic”, to jedno rzuca się w oczy od razu. Od co najmniej tygodnia wrogiem numer jeden tych lewackich hord nie jest PiS i Kaczyński, ale policjanci. Prawidłowość jest taka, że im bardziej rewolucja dogorywa, tym bardziej media … Czytaj dalej