W lubuskiem z nowym rokiem pojawiło się pięć nowych jezior oraz zniknęły drogi i lasy

W lubuskiem w nowym roku nic nie jest już takie samo i sprawa nie dotyczy tylko tzw. pandemii, która stała się wyznacznikiem życia społecznego, gospodarczego czy politycznego całego kraju. Jak donoszą regionalne media w południowej stolicy lubuskiego Zielonej Górze zmieniły się granice, a w gminie Kłodawa w powiecie gorzowskim pojawiło się pięć nowych jezior oraz zniknęły drogi i lasy. Jak się okazuje powyższe zmiany wydające się na pierwszy rzut oka mocno zastanawiające i przypominające raczej doniesienia primaaprilisowe mają proste wyjaśnienie.            

Jak czytamy w portalu zachod.pl w związku z budową południowej obwodnicy Zielonej Góry, miasto porozumiało się z sąsiadującą gminą Świdnica w sprawie przesunięcia granic. Chodzi o wzajemną wymianę lasów o powierzchni ok. 80 hektarów. Zielona Góra otrzyma od Świdnicy lasy leżące na południe od miasta, a w zamian odda taką samą ilość terenów zalesionych położonych na południowym zachodzie. Dzięki temu władze Zielonej Góry będą mogły zarządzać całą drogą.   

         
Jeśli chodzi o drugą sprawę, to stoi za nią po prostu zmiana urzędowych nazw lub ich zniesienie, które jak czytamy w portalu gazetalubuska.pl dotyczy w całym kraju aż 345 obiektów i miejscowości. W związku z tym w powiecie gorzowskim pięć jezior zmieni swoje nazwy. Nazwa Jezierzyce zastąpi dotychczasową Jezierzec, jezioro Nerzym będzie się odtąd nazywało Nierzym, nazwę jeziora Ostrowieckie Małe zastąpi nazwa Jeż, Wełmin Mały będzie się nazywało dotychczas znane jako jezioro Szczuczenko II, a Wilanów zastąpi nazwę Urwisz.           

A jakie nazwy dróg, lasów, jezior czy mostów w lubuskiem zniesiono? O tym na stronie:       
https://gazetalubuska.pl/w-lubuskiem-w-jeden-dzien-przybylo-piec-jezior-dostaly-nowe-nazwy-urzedowe/ga/c7-15374820/zd/47299850

Opracowanie BC 
Źródło:   

Dodaj komentarz