To trzeba zobaczyć – reportaż Dziennika Bałtyckiego ,,Grudniowe kule za chleb i wolność”

Dziennik Baltycki przygotował w związku z 50. rocznicą  krwawych wydarzeń na Wybrzeżu niezwykły interaktywny dokumentalny reportaż o robotniczych protestach Grudnia 70,  który przedstawia te tragiczne wypadki z perspektywy ich bezpośrednich świadków, rodzin ofiar, przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości biorących udział w rozliczeniu zbrodni, dziennikarzy i historyków z IPN. Redaktor naczelny Dziennika Bałtyckiego Mariusz Szmidka tak w portalu dziennikbaltycki.pl przedstawia impuls do realizacji reportażu:                

,,Współcześnie jesteśmy winni rodzinom ofiar, pamięć o tej zbrodni bez kary, upowszechnianie wiedzy o okolicznościach i uczestnikach tych krwawych protestów na Wybrzeżu”.          

Jak czytamy w portalu dziennikbaltycki.pl wśród relacjonujących te jedne z najtragiczniejszych w historii Polski wydarzenia bratobójczej masakry znaleźli się m.in.: Halina Młyńczak opowiadająca o wydarzeniach Czarnego Czwartku w Gdyni, który rozpoczął się tragicznie od prowokacyjnego ostrzelania pracowników Stoczni im. Komuny Paryskiej na przystanku kolei miejskiej Gdynia Stocznia podczas, którego zginęło 10 osób, oraz stoczniowcy z Gdańska uczestniczący w starciach z milicją i wojskiem. Jeden z nich,  Stanisław Grzyb, dotąd nie może zapomnieć widoku człowieka miażdżonego na ulicy przez ciężki wojskowy wóz bojowy.          

Obrazu całości dopełniają tło historyczne i okoliczności grudniowych demonstracji 1970 roku przybliżone przez historyka Piotra Brzezińskiego z IPN oraz wspomnienia późniejszych antykomunistycznych działaczy opozycyjnych, m.in. Andrzeja Gwiazdy, uczestnika starć z bezwzględną milicją w czasie protestów w Gdańsku czy senatora Bogdana Borusewicza, który wspomina atmosferę Sopotu i Gdyni oraz mówi o tym jaki wpływ miały te wydarzenia na kolejne społeczne protesty.        

Nie zabrakło również spojrzenia na sprawę rozliczenia tej zbrodni (dopiero niemal 30 lat później), głosu prokuratora Bogdana Szegdy, który był oskarżycielem w procesie winnych masakry robotników na Wybrzeżu oraz relacji dziennikarki Dziennika Bałtyckiego Barbary Madajczyk-Krasowskiej, która relacjonowała ten trwający wiele lat proces sądowy, w którym oskarżonymi byli gen. Wojciech Jaruzelski, ówczesny szef MON, Stanisław Kociołek, wicepremier PRL i dowódcy oddziałów milicji i wojska skierowanych do pacyfikacji protestów.          

Tylko na ulicach Gdańska, Gdyni i Elbląga, jak czytamy w portalu dziennikbaltycki.pl, podczas grudniowych demonstracji z rąk milicji i wojska, które użyły broni wobec protestujacych zginęło 27 osób. Wśród nich znajdują się również przypadkowe ofiary. Bilans krwawych pacyfikacji grudniowych protestów w całym kraju, to 45 ofiar śmiertelnych, w tym dwóch milicjantów i jeden żołnierz, oraz 1165 rannych.             

Reportaż Dziennika Bałtyckiego ,,Grudniowe kule za chleb i wolność” na stronie:       

https://dziennikbaltycki.pl/pol-wieku-od-grudnia-70-nasz-interaktywny-reportaz-grudniowe-kule-za-chleb-i-wolnosc/ar/c1-15328294

Opracowanie BC 
Źródło:    

Dodaj komentarz