Jeden z najprzytomniejszych komentarzy dot. wyroku TK w sprawie aborcji – polecamy

Czasem są takie momenty, że człowiek chciałby milczeć na jakiś emocjonalny temat żeby nie narobić sobie bez sensu wrogów, ale nie może.

Wczorajszy wyrok trybunału konstytucyjnego [22.10.2020 – red.] wyzwolił w Polsce więcej niż lawinę dyskusji i emocji. Właśnie dlatego chciałbym zwrócić uwagę na kilka prostych faktów a w zasadzie przedstawić, co się właściwie stało.

1. Konfederaccy posłowie z upoważnienia wyborców których mają obowiązek reprezentować wnieśli do trybunału konstytucyjnego pytanie, „czy aby na pewno konstytucja dopuszcza aborcję że względu na domniemane (!!!) uszkodzenia płodu, lub nieuleczalna chorobę”

2. Trybunał po przeczytaniu konstytucji orzekł, że zgodnie z treścią konstytucji, ta konstytucją nigdy nie dopuszczała aborcji, ze względu na ww. a kompromis aborcyjny nigdy nie był zgodny z naszym systemem prawnym, bo konstytucjąa chroni życia obywateli przed narodzeniem. Biorąc pod uwagę resztki cywilizacji łacińskiej jakie jeszcze w Polskim systemie są, trybunał nie mógł wydać innej opinii, bo to nie jest opinia trybunału, tylko wniosek wynikający z treści konstytucji. Trybunał nie pisze prawa, żaden sąd nie pisze prawa. Trybunał jedynie przeczytał obowiązującą od lat konstytucję i powiedział co ona mówi o aborcji z ww. powodu. Żaden zakaz aborcji się nie pojawił, on cały czas był tylko nikt ponad 20 lat nie sprawdził, czy on w tej konstytucji jest czy nie.

3. Cała sytuacja zostawia nas w punkcie w którym żadne protesty gdziekolwiek nic nie dadzą, nie ma żadnej ustawy, która można by cofnąć, nie ma żadnej instytucji, która w tym momencie mogłaby uznać, że aborcja z ww. powodu może być legalna. Wyrok trybunału jest ostateczny tak długo, jak mamy tą konstytucję, którą mamy. Jedynie zmiana ustawy zasadniczej może zmienić ten stan rzeczy. A zmiana ustroju pod naporem ulicy, nazywa się rewolucją.

4. Przypisywanie Konfederacji, Kaczyńskiemu, czy komukolwiek zasługi zatrzymania aborcji eugenicznej jest bezpodstawne, bo żaden z polityków nie miał mocy zmienić tej decyzji. Nawet żaden z sędziów nie mógł wydać innej opinii, gdyż ta opiera się wyłącznie na treści konstytucji.

Autor: Rafał Kulicki

Get involved!

Comments

No comments yet