7.12.2020: ORLEN z umową przedwstępną na całościowy wykup trzecich co do wielkości mediów pn. Polska Press należących do Niemców.

Jeśli ta transakcja dojdzie do skutku, to będzie to poważny krok rządzącego PISu do spełnienia obietnicy wyborczej o repolonizacji mediów. Polska Press posiada ponad 20 dzienników i 150 tygodników regionalnych w całej Polsce i związaną z tym wszystkim najgęstszą sieć portali internetowych. Niestety, zamiast zrobić to ustawą, jak jest w niektóych innych krajach, PIS ułomnie, ale coś w końcu wykombinował. Po 5-ciu latach! Wykup od niemieckich właścicieli wielkiego wydawnictwa, które wcześniej powykupywało wiele polskich regionalnych czasopism i portali, to krok w dobrą stronę. Jednak jakim kosztem? Nigdzie na razie nie podano ceny zakupu! Na forach społecznościowych lewactwo jest trochę szoku. Główne ich wpisy wielkie zdziwienie i trochę przerażenie, biadolą głównie „jak to teraz będzie? PIS powstawia na szefów swoich i oprócz, jak to mawiają: „KURwizji”, będzie pełno jakichś KURpresów!” I to przed najbliższymi wyborami samorządowymi. Najbardziej mnie śmieszy lewackie zadziwienie, że Angela tzw. makrela odpuściła.

Natomiast prezes Orlenu, pan Obajtek, trochę z miną Buster Keaton’a ogłosił, że zakup tego wydawnictwa, to „wielka transakcja”, ale wyłącznie sprawa biznesowa oraz, że tak robią koncerny na całym świecie. Oczywiście, że sprawa biznesowa, a i z potencjałem na wiele kolejnych biznesów i biznesików. A ile stołeczków dla króliczków?

PKN Orlen przejmie 20 z 24 dzienników wydawanych przez Polska Press w Polsce. Są to:

  • Dziennik Bałtycki
  • Dziennik Łódzki
  • Dziennik Zachodni
  • Gazeta Krakowska
  • Głos Wielkopolski
  • Kurier Lubelski
  • Polska Metropolia Warszawska
  • Express Ilustrowany
  • Gazeta Krakowska
  • Dziennik Polski
  • Gazeta Lubuska
  • Gazeta Pomorska
  • Kurier Poranny
  • Gazeta Współczesna
  • Nowa Trybuna Opolska
  • Echo Dnia
  • Gazeta Codzienna Nowiny
  • Głos Dziennik Pomorza
  • Express Bydgoski
  • Nowości Toruńskie”.

Co się zmieni? Czy nasz interes narodowy na tym zyska, pomimo zapewne wielkiej sumy transakcyjnej, która jest stratą? Większość gazet regionalnych, w tym kupowanego wydawnictwa Polska Press, notuje ciągłe spadki sprzedaży. Polska Press to kolos na glinianych nogach, bo pomimo tak wielu redakcji i czasopism, kilku własnych drukarni, setek portali internetowych – to przychody w 2019 roku wyniosły ledwie 400 mln zł, a zysk minimalny, więc to żaden biznes tylko czysta polityka. Prasa po prostu sama się zwija. I tak będzie w kolejnych latach. Polacy kupujący codziennie lokalną prasę, to ludzie wcześniej urodzeni i po prostu wymierają. Młodzi prawie w ogóle nie czytają. Bardzo mało książek, jeszcze mniej gazet. Tylko istnieje dla nich internet – obrazki, newsy obyczajowe, ploteczki itp. Prezes Obajtek podkreślił, że dzięki tej transakcji Orlen poprzez portale tych czasopism, dotrze ze swoimi innymi produktami do 17 milionów unikalnych klientów. Zobaczymy.

Zobaczymy też jak się to wydawnictwo zmieni, oprócz politycznego powymiatania na lukratywnych etacikach. PIS ma wybór, jak zwykle. Tylko zawsze był miałki i bał się decyzji. A ma teraz szansę na prawdziwą odbudowę regionalnej prasy. Trzeba jednak dokonać wielu zmian systemowych. Cwaniaki niemieckie, które przez lata przejęły tak dużo gazet i portali regionalnych, dokonały centralizacji informacji, stąd tak łatwo było im sterować politycznie. Bardzo dużo tych niby różnych gazet ma zawsze pełno takich samych artykułów, pisanych często w centrali, choć wygląda to tak, jakby nad całym wydaniem pocili się lokalni dziennikarze. A tymczasem to kopiuj i wklej we wszystkich wydaniach. Czasami czytuję tych „lokalnych dziennikarzy” i uważam, że to wcale nie jest tzw. „piąta niemiecka kolumna” jak to często ich nazywają polscy patrioci. Nie ma też w tym niemieckim wydawnictwie cenzury. Kim więc są w większości ci tkwiący w tej sieci dziennikarze? Ja nie mam wątpliwości, że są przesianą przez niemieckie propagandowe sito politpoprawniści papką. Oni nie muszą mieć cenzury. Oni po prostu wiedzą, czego od nich zawsze oczekuje niemiecki właściciel i służą mu jak potrafią najlepiej. Tam nie ma ludzi przypadkowych, niezależnych dziennikarzy, czujących polski interes narodowy. Teraz ta kasta, wg mnie bardzo miernych dziennikarzy, obawia się czystki. Ale chyba niepotrzebnie. Sytuacja trochę podobna do czasów początku lat lat 90-tych i przejścia SB-ków do nowych służb. Większość spadła na cztery łapy i służyła nowym panom, a i starym również. I to się nazywa „trzeciaerpe”. Czy PIS w tym wydawnictwie będzie w 2021 roku zdolny do opcji zerowej? Nie wierzę. Po pięciu latach pisowskiego cynizmu, już nie mam nadziei, że wykorzystają szansę na odbudowę regionalnej, niezależnej polskiej prasy i jej odpowiedników w internecie. To takie moje spojrzenie z niezależnej, prawej strony. A na koniec zacytuję kogoś z moich adwersarzy, kogoś z lewactwa: G.Schetyna napisał na Twitterze: ” pluralizm mediów nie leży w interesie tej władzy, bo niezależni dziennikarze będą opisywać jej łajdactwa.” Tym razem nie zaprzeczę lewakowi.

JUM

źródło:

  • wywiad prezesa Orlen w PolskieRadio24.pl w dniu 7.12.2020 r.
  • Twitter
  • zdjęcie: logo Orlenu ze strony orlen.pl

Get involved!

Comments

No comments yet