Były metropolita gdański ukarany

Zakończyło się postępowanie kanoniczne Stolicy Apostolskiej w sprawie zaniedbań w archidiecezji gdańskiej zarządzanej przez arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia. Chodzi głównie o tuszowanie przypadków pedofilii wśród księży oraz styl zarządzania archidiecezją i kontrowersyjne traktowanie podległych mu duchownych.

Dochodzenie zostało wszczęte po tym jak wierni archidiecezji wystosowali pismo do papieża podpisane przez ponad … 2 tys. osób, z prośbą o odwołanie arcybiskupa Głódzia ze stanowiska. Wcześniej docierały już do papieża sygnały o zaniedbaniach w sprawie pedofilii oraz skargi pomorskich księży zarzucających przełożonemu mobbing.           

              
Jak wynika z komunikatu Nuncjatury Apostolskiej w Polsce, papież byłemu metropolicie gdańskiemu zakazał na terenie archidiecezji gdańskiej zarówno zamieszkiwanie jak i uczestniczenie w publicznych ceremoniach i uroczystościach religijnych czy spotkaniach świeckich oraz nakazał wpłatę zadośćuczynienia, z jego własnych funduszy, na rzecz Fundacji św. Józefa, która wspiera ofiary przestępstw seksualnych oraz zajmuje się przeciwdziałaniem wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży.           

Opinie na temat zakończenia sprawy są różne, co prawda środowisko katolickie zadowolone jest z tego, że została doprowadzona do końca i były metropolita gdański nie pozostanie bezkarny, co nie tylko wpłynie na poprawę nastrojów w archidiecezji gdańskiej, ale również na naprawę Kościoła w Polsce, ale pojawiły się głosy osób zdziwionych wymiarem kary, według nich nieadekwatnej do rangi popełnionych czynów oraz samym momentem ogłoszenia decyzji dopiero dzień po, a nie przed ingresem nowego metropolity gdańskiego, co umożliwiło udział arcybiskupa Głódzia w uroczystości i złożenie na jego ręce podziękowań za 12 lat posługi.         

Opracowanie BC 


Źródło:    

Dodaj komentarz