Samorząd Lubuskiego kontratakuje, czyli nowa lokalna gazeta

Reforma podatków zapowiadana przez rząd w Polskim Ładzie nie tylko bulwersuje dobrze zarabiających przedsiębiorców, którzy będą musieli płacić krocie na ubezpieczenie zdrowotne, finansując w dodatku chory system ochrony zdrowia bez dna i nie uzyskując tak naprawdę niczego w zamian, ale również samorządy, które jako beneficjenci spływającego podatku dochodowego do budżetu państwa w związku ze znacznym zwiększeniem kwoty wolnej od daniny oraz podniesieniem progu podatkowego muszą liczyć się ze znacznym obcięciem środków, i to nawet rzędu kilkunastu miliardów złotych rocznie.     

Większość samorządowców w kraju już widzi kolejne zaciskanie pasa, grożącą gminom utratę płynności finansowej, a i możliwość bankructwa również brana jest pod uwagę, ale najwyraźniej samorząd województwa lubuskiego ta dramatyczna wizja mocno odchudzonego budżetu nie dotyczy, ponieważ mimo spodziewanych zawirowań w finansach planuje wydawać pieniądze na … samorządową gazetę. Dziwi to tym bardziej, że kanał tv na Facebooku już posiada, gdzie serwuje rozmowy z właściwymi ludźmi oraz informacje o odpowiednim zabarwieniu, a w czasach kryzysu raczej są pilniejsze sprawy, znacznie większej wagi do sfinansowania. A koszt utrzymania samorządowych mediów może nie być wcale mały.

  
Chyba lubuscy samorządowcy nie liczą na obiecaną samorządom przez rząd, na otarcie łez, subwencję rozwojową, która ma zrekompensować brak środków na inwestycje, szczególnie, że mają już złe doświadczenia z podziałem unijnych środków pomiędzy regiony. W najgorszym wypadku będzie można w samorządowej prasie informować Lubuszan o tym jakie inwestycje, oczywiście z winy rządzących nie zostaną zrealizowane oraz zarzucać im brak przejrzystych zasad przy rozdzielaniu środków oraz faworyzowanie regionów prorządowych.                        

Jak donosi portal gazetalubuska.pl samorządowa gazeta ma być alternatywą dla lokalnych mediów publicznych, które nie mówią pożądanym głosem przez samorząd województwa zarządzanego przez Platformę Obywatelską. Na każdym kroku bezpodstawna krytyka działań władz regionu, doszukiwanie się wszędzie potknięć i porażki, partyjniactwa i kolesiostwa stały się do tego stopnia uciążliwe dla zarządzających województwem, że zamierzają sami przedstawiać mieszkańcom sytuację w regionie od właściwej strony i w odpowiednim świetle. Czarę goryczy przelały ostatnie zmasowane ataki lokalnych mediów publicznych na marszałek województwa za taktykę starań o środki na lata 2021-2027 z ministerialnej rezerwy Regionalnego Programu Operacyjnego, która miała doprowadzić do tego, że region nie otrzyma takiej puli jaką mógłby, gdyby tylko nie zabrakło waleczności.              

W regionie zrobiło się już od obustronnych ataków i oskarżeń tak nieznośnie, że politycy wiodącej partii podjęli decyzję o powołaniu do życia specjalnej jednostki, która zajmie się propagowaniem informacji, dla odmiany pochlebnych działaniom zarządu województwa. Zajmie się tym Lubuskie Centrum Informacji tworząc nowe kanały informacyjne obsługiwane przez profesjonalistów i docierające lokalnie do jak najszerszego grona odbiorców. Niestety pula środków zapisana dotychczas w budżecie województwa na ,,działania informacyjno-promocyjne w mediach drukowanych” w wysokości 500 tys. zł może raczej nie wystarczyć na te śmiałe plany medialnego kontrataku i trzeba będzie z czegoś zrezygnować. No chyba, że lubuscy politycy PO będą finansować nowe media ze środków własnych, co nie byłoby wcale takie pozbawione sensu.            

Opracowanie BC 


Źródło:    

Dodaj komentarz