Minister Szumowski podaje się do dymisji

Dzisiaj składam rezygnację z funkcji ministra zdrowia – poinformował we wtorek 18. sierpnia po godz. 15 podczas konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Zapewnił, że „nie znika, nie odchodzi, pozostaje w przestrzeni publicznej, będzie nadal posłem”.

– Wracam do zawodu, jestem kardiologiem, chciałbym wrócić do instytutu, wrócić do leczenia pacjentów – wyjaśnił. 

– Rozmowy o tym, były prowadzone od wielu, wielu miesięcy. Umowa dżentelmeńska między mną a panem premierem, panem prezesem, była taka, że miałem dokończyć parę spraw ważnych dla Polski. Choćby wdrożyć system informatyzacji ochrony zdrowia – mówił Ł.Szumowski.

– Sami wiecie i jesteście w stanie to dostrzec, jak wyglądałaby Polska w stanie epidemii bez recepty, bez e-zwolnienia, które wspólnie z ZUS-em i ministerstwem rodziny udało się wdrożyć w sposób, łatwy jako obowiązkowa usługa. Tutaj ogromna zasługa ministra Cieszyńskiego. Gdyby nie te recepty, gdyby nie te zwolnienia, to wyobraźcie sobie państwo, że pacjenci musieliby jeździć po przedłużenie recepty do przychodni. Pewnie kosztowałoby to wiele zdrowia i życia obywateli – wskazywał minister zdrowia.

Ł.Szumowski mówił, że chciał złożyć rezygnację ze stanowiska w okolicach „stycznia-lutego”. – Niestety pojawił się COVID – podkreślił i dodał, że wówczas podjął decyzję, że „pozostaje na stanowisku” i „dopóki będzie to konieczne, będzie pełnił tę funkcję”.

– Moja decyzja wynika w dużym stopniu z przesłanek osobistych. Miałem zobowiązania, termin do którego miałem kierować ministerstwem, który ze względu na Covid przedłużył się o pół roku – powiedział prof. Szumowski. – Termin mojego odejścia był uzgadniany od dwóch tygodni – dodał.

Zapewniał, że decyzja o odejściu ze stanowiska ministra „jest przemyślana”, a patrząc na czas jaki spędził w ministerstwie, jest jednym z tych ministrów, którzy dłużej urzędowali. – Nikt mi nic nie sugerował – stwierdził pytany czy jego odejście było wynikiem nacisków ze strony rządzących. – Rozmawiam bardzo szczerze, w takich rozmowach nie ma miejsca na gry. Nikt nigdy nie próbował naciskać na mnie w decyzjach o odejściu czy pozostaniu – mówił.

Komentarz redakcji: Naszym zdaniem mini. Szumowski odchodzi, gdyż dalej chciał zamykać polską gospodarkę, tylko już nikt na to się nie godził. Przypominamy że lock down nastąpił przy 150. zakażeniach dziennie, a dzisiaj mamy około 600. Nie podano racjonalnych, naukowych przesłanek potwierdzających tę decyzję, przyjęto bzdurną definicję pandemii opartą o liczbę zakażeń a nie liczbę zgonów. Koszmarne błędy, które spowodowały ponad ośmioprocentowy spadek naszego PKB.

oprac. EB

Get involved!

Comments

No comments yet