,,Stop tirom” – mieszkańcy Lubska na dwie godziny zablokowali drogę wojewódzką

Mieszkańcy Lubska już od 13 lat bezskutecznie walczą o jakość swojego życia. Codziennie przez miasto, które jest punktem na trasie do Żar i granicy polsko-niemieckiej przejeżdża w ciągu godziny nawet kilkadziesiąt tirów i to bez względu na porę zarówno dnia, jak i nocy.     

Nieustanny hałas, pękanie murów budynków i kłopoty pieszych z bezpiecznym przedostaniem się z jednej strony drogi na drugą, stały się powodem wielu protestów lokalnych mieszkańców, które jak dotąd nie przyniosły oczekiwanego efektu. Podjęcia prac przy zaniechanej budowie przez kilkanaście lat jak nie było tak nie ma.           

Jak dotąd istnieje tylko fragment planowanej południowej obwodnicy miasta, długości niespełna 5 kilometrów. Prace wstrzymano z powodu akcji ekologów i raportu o niekorzystnym oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Pierwotny przebieg drogi został wyznaczony przez teren włączony do obszaru Natura 2000.               

Pomimo tego, że po wieloletniej patowej sytuacji z uzyskaniem odpowiednich decyzji środowiskowych w wyniku protestów mieszkańców udało się wreszcie kilkanaście miesięcy temu przeforsować inny wariant przebiegu wyczekiwanej obwodnicy, do realizacji drugiego etapu inwestycji ciągle jest dalej niż bliżej.  

Jak czytamy w portalu gorzow.tvp.pl choć gmina Lubsko zaakceptowała już formalnie nowy wariant przebiegu budowy drogi, a nawet podjęła się nasadzeń zastępczych na terenach przeznaczonych pod inwestycję, zgodnie z urzędniczymi procedurami do rozpoczęcia realizacji kolejnego etapu budowy obwodnicy Lubska może upłynąć jeszcze … wiele lat.          

Zdesperowani mieszkańcy Lubska już zapowiedzieli, że sprawy nie odpuszczą. 

Więcej o blokadzie i jej przyczynach na stronie:    
https://zary.naszemiasto.pl/blokada-drogi-w-lubsku-mieszkancy-czekaja-na-budowe-drugiej/ar/c15-7949731

Opracowanie BC 


Źródło:    

Get involved!

Comments

No comments yet