Prokuratura zastrasza?

Jeszcze nie wszyscy obywatele zauważyli, że coraz więcej sytuacji z czasów zabójczej zarazy w jakiej podobno żyjemy przypomina te rodem z PRL-u. Tym samym coraz więcej przesłanek skłania do stwierdzenia, że pandemia jest jedynie pretekstem do wprowadzenia totalnej kontroli i odebrania obywatelom ostatnich pozorów ich wolności.           

Jak donosi portal wszczecinie.pl prokuratura ostro zabiera się właśnie za dyrektorów wydziałów urzędu marszałkowskiego, którzy nie mieli nic przeciwko temu, aby ich pracownice w ramach przysługujących im prawnie urlopów na żądanie wzięły w czasie godzin pracy udział w jednej z pierwszych manifestacji tzw. Strajku Kobiet po ogłoszeniu wyroku w sprawie aborcji przez TK.                      

I choć sama idea protestów zwolenników zabijania nienarodzonych dzieci oraz ich nieobyczajna forma negująca i atakująca wszelkie wartości i świętości budzi wielkie zastrzeżenia, warto skupić się na samym fakcie podchodzenia władzy do wolności obywatelskiej, bowiem podobne represje mogą dotyczyć w każdej chwili również protestów z innych przyczyn, które będą niewygodne dla rozzuchwalonej władzy. Każdy obywatel ma prawo do wzięcia urlopu na życzenie kiedy chce i robić w tym czasie to co chce, a co najważniejsze wyrażać swoje zdanie w każdej sprawie dotyczącej jego życia.         

     
Faktem stało się nękanie przedsiębiorców, którzy zgodnie z przysługującym im prawem do prowadzenia działalności gospodarczej otwierają wbrew rozporządzeniami wprowadzanym zakazom, swoje biznesy. Nasyłanie na nich wszystkich możliwych służb, aby tylko znaleźć haka sponiewierać, zamknąć im działalność i ukarać, choć starają się jak tylko mogą zachować nawet najbardziej absurdalne środki bezpieczeństwa sanitarnego oraz szantażowanie ich odcięciem od publicznych środków, do których latami dokładali swoją cegiełkę, bez oglądania się na ich zdanie w tej sprawie.                    

Tak więc również w tym przypadku można byłoby przytoczyć wypowiedź marszałka województwa zachodniopomorskiego będącą reakcją na wniosek prokuratury o udostępnienie przez urząd marszałkowski danych dyrektorów, którzy narazili się najwyraźniej władzy nie znoszącej najmniejszego obywatelskiego sprzeciwu:         
,,Sprawa ma tylko jeden cel: zastraszyć ludzi. To jest akcja rodem z Rosji. Tam po prostu skazują pod absurdalnymi zarzutami i odwieszają wyroki. U nas pod absurdalnymi zarzutami zastrasza się ludzi”.           

Pora mocno zastanowić się w jakim kierunku to wszystko zmierza!      

Opracowanie BC 

Źródło: 

Get involved!

Comments

No comments yet