Mandat za mycie auta. Żandarmeria zatrzymała kierowców mimo, iż myjnia w Olsztynie była bezdotykowa

Od środy 1 kwietnia obowiązuje w naszym kraju m.in. całkowity zakaz zgromadzeń, spotkań, imprez czy zebrań, etc. Wyjść z domu można tylko w niezbędnych sprawach. Po ulicach można przemieszczać się jedynie w grupie do dwóch osób oddalonych od siebie o dwa metry. Policjanci sprawdzają, czy są przestrzegane nowe zasady, ale okazuje się, że nie zawsze. Można za to otrzymać mandat, nawet jak myjnia jest bezdotykowa. 

Od 1 kwietnia obowiązują zaostrzone przepisy w walce z rozprzestrzenianiem się epidemii. Poziom zdyscyplinowania mieszkańców Olsztyna jest bardzo wysoki, zdarzają się jednak i mniej świadomi mieszkańcy miasta i powiatu.

Mandat nawet jak myjnia jest bezdotykowa? 

Przykładem może być dzisiejsza akcja kontrolna na bezdotykowej myjni przy ul. Obiegowej. Mieszany patrol Żandarmerii Wojskowej i policji ukarał mandatami karnymi osoby myjące swoje auta. Reszta osób, które czekały w kolejce zostały pouczone. Atmosfera była dosyć napięta. Kierowcy nie chcieli pogodzić się z nałożoną karą finansową. Radiowóz Żandarmerii zablokował wyjazd i wszystkich legitymował po kolei.

– Ukarane zostały trzy osoby: 68-latek i dwóch 42- latków – powiedział Interii sierż. Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Nie pomogły tłumaczenia, że myjnia jest bezdotykowa.

Czy zgodnie z prawem mycie auta, bieganie, czy jazda na rowerze jest niezbędną czynnością? Mandatu można nie przyjąć i tłumaczyć się przed sądem.

Czy można korzystać z myjni? 

Funkcjonariusze poinformowali, że stosują art. 54 Kodeksu Wykroczeń. Głosi on, że osoba, która „wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych podlega karze grzywny do 500 zł albo karze nagany”. W tym przypadku karający nałożyli maksymalna kwotę.

Źródło: tko.pl

Get involved!

Comments

No comments yet