Czy to już koniec najstarszej cukierni w Bydgoszczy?

Piekarnia-cukiernia Bigońskich, znajdująca się przy ul. Gdańskiej, po 96 latach zostanie zlikwidowana.

Informację tę potwierdza PR PiK obecnie prowadząca cukiernię Ilona Bigońska.

Właścicielka kamienicy wypowiedziała nam umowę dzierżawy, bo ma inny pomysł na to miejsce. Nie chcą piekarni przenieść w inne miejsce, bo na zapleczu znajduje się kaflowy piec opalany drewnem. Będziemy funkcjonować do końca kwietnia.

– mówi.

Jak dodaje, nie chcą piekarni przenieść w inne miejsce, bo na zapleczu znajduje się kaflowy piec opalany drewnem. Będą funkcjonować do końca kwietnia.

Głos w tej sprawie zabrał na Facebooku prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski.

„(…) Na moją prośbę zastępca prezydenta Michał Sztybel umówił się na spotkanie z panią Iloną Bigońską. Będziemy rozmawiali na temat, czy jest przestrzeń i możliwość wsparcia ze strony miasta (…)”



Cukiernia i piekarnia należy do rodziny Bigońskich od 1924 roku. Założył ją Wincenty Bigoński. W latach 30. zaczęła funkcjonować przy ul. Gdańskiej, gdzie mieści się do dziś.

Informacja zasmuciła wielbicieli bydgoskiej piekarni.

Właśnie jem pyszny chleb z tej piekarni. Nie zgadzam się na jej zamknięcie


Smutne. Z drugiej strony zastanawiające, jak pogmatwane były losy, skoro po 96 latach lokal był dzierżawiony a nie własny

– takie komentarze dominują na Facebooku.

W sobotę (22 lutego) od rana kilkuset mieszkańców Bydgoszczy podpisywało się pod petycją w obronie piekarni Bigońskich. Początkowo klienci zamierzali zorganizować w sobotni poranek pikietę protestacyjną pod siedzibą piekarni, ale nie zdążyli uzyskać stosownych pozwoleń, stąd ograniczyli się do wystosowania petycji, która w poniedziałek (24 lutego) ma trafić na biurko prezydenta Rafała Bruskiego

Źródło: radiopik.pl

Foto: muzeum.bydgoszcz.pl

Get involved!

Comments

No comments yet