W zachodniopomorskim przewaga Rafała Trzaskowskiego, ale nieznaczna

Platforma Obywatelska w zachodniopomorskim od lat cieszy się dużym poparciem mieszkańców pomimo tego, że to właśnie politykom tej formacji zawdzięcza wielki upadek regionu, ale jak pokazały wybory prezydenckie, PiS skutecznie depcze politykom Platformy po piętach.              

Okazuje się bowiem, że kandydat PO na prezydenta Rafał Trzaskowski odniósł co prawda zwycięstwo w regionie, ale jest ono zadziwiająco małe. Wygrał z Andrzejem Dudą różnicą zaledwie dwudziestu tysięcy głosów. Urzędującego prezydenta poparło 35,38% uprawnionych do głosowania mieszkańców zachodniopomorskiego, a Rafała Trzaskowskiego 37,91%.          

Przed sztabami wyborczymi dwutygodniowa batalia o głosy tych, którzy wybrali inne opcje. Szczególnie łakomym kąskiem w województwie jest elektorat Szymona Hołowni, który uplasował się na trzeciej pozycji i pomimo tego, że nie stoi za nim żadna partia, a może właśnie dlatego, zdobył duże poparcie mieszkańców. Przed PO i PiS bitwa o ponad 127 tysięcy głosów  mieszkańców zachodniopomorskiego.             

Szymon Hołownia nie podjął jeszcze decyzji któremu z kandydatów udzieli poparcia:   

– To nie była dla nas łatwa noc, ale lubimy trudne sytuacje. Andrzej Duda był o krok od wygranej w pierwszej turze. Teraz zapewne pojawi się krzyk o pomoc i szantaż moralny dotyczący przyszłości Polski. Nie dam się jednak zamknąć przez Platformę Obywatelską i oprzemy nasze ewentualne poparcie dla jej kandydata po merytorycznej dyskusji. Ewentualną decyzję podejmę dopiero w środę lub w czwartek.             


Członek sztabu wyborczego Andrzeja Dudy, regionalny polityk PiS Joachim Brudziński twierdzi, że to będzie trudny, pełen wyzwań czas:             

– Przed nami dwa tygodnie ciężkiej i pokornej pracy, będziemy „drapać trawę” i walczyć o każdy głos. Wyniki Andrzeja Dudy w województwach określanych jako bastiony PO pokazują, że nie ma żadnej Polski „A” popierającej miażdżąco kandydata Platformy. Jest jedna Polska. Biało-czerwona.              


Platforma Obywatelska mimo zwycięstwa w regionie też nie zamierza bezczynnie czekać. Jak podkreśla członek sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego, zachodniopomorski polityk Bartosz Arłukowicz:               

– Dokładnie teraz rozpoczyna się wielki bój o Polskę. Dokładnie w tej chwili musimy podjąć decyzję dotyczącą tego, co zrobimy w trakcie najbliższych dwóch tygodni, aby Rafał Trzaskowski wygrał te wybory. Dziś znikają różnice partyjne. Dziś znikają również różnice między kandydatami. Musimy wybrać albo Polskę Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego albo Polskę Rafała Trzaskowskiego i ludzi szanujących innych ludzi. Ludzi szanujących słabszych, chcących być w Europie i ludzi chcących aby Polska szła do przodu.         

Hm… są tacy, którzy mu wierzą. Głównie dlatego, że to ładnie brzmi. Niestety, faktami podeprzeć się tych słów nie da.


Pierwsza tura wyborów prezydenckich cieszyła się w regionie zachodniopomorskim wysoką frekwencją wynoszącą 61,69%. Na 1 320 966 uprawnionych w województwie do głosowania, swój głos na prezydenta oddało aż 814 876 osób. Piotr Krzystek prezydent Szczecina liczy na pobicie tego rekordowego wyniku w drugiej turze wyborów.       

Oprac. BC                    

Kategorie Wybory

Get involved!

Comments

No comments yet