W Starogardzie Gdańskim rozpoczęła działalność filia ośrodka dla byłych skazanych z osobowością dyssocjalną

Ministerstwo zdrowia, które ma czuwać nad zdrowiem i życiem obywateli chyba w covidowym szaleństwie zapomniało, że koronawirus oraz wywoływana przez niego choroba to nie jedyny problem trapiący społeczeństwo i są równie ważne lub nawet ważniejsze obszary życia, których zaniedbanie może doprowadzić do katastrofy. I nie chodzi już tylko o inne zabójcze schorzenia jak choroby serca, układu krążenia, czy nowotwory, które dziesiątkują od lat Polaków, a zeszły na dalszy plan, ale o narażanie obywateli na poważne niebezpieczeństwo niewystarczającymi działaniami w kwestii zapobiegania zachowaniom psychopatycznym.            

Chodzi o terapie przestępców, którzy po zakończeniu odbywania kary izolacji społecznej, dalej ,,stwarzają zagrożenie dla życia, zdrowia lub wolności seksualnej”. Zajmuje się tym Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie, ale raczej tylko na niby. Okazuje się, że liczba pacjentów już od dawna znacznie przewyższa możliwości placówki. Na 60 miejsc przypada … 90 osób z poważnymi zaburzeniami osobowości, w tym większość … pedofili, w przypadku, których występuje duże ryzyko ponownego popełnienia nieakceptowanych społecznie czynów.                 

Co prawda minister zdrowia jak donosi portal starogardgdanski.pl na początku marca zadecydował o powołaniu filii ośrodka w Gostyninie w Regionalnym Ośrodku Psychiatrii Sądowej w Starogardzie Gdańskim, ale aż … dwa nowe miejsca terapeutyczne dla niebezpiecznych przestępców, których zachowania stwarzają zagrożenie nie tylko dla dorosłych, ale przede wszystkim dla dzieci, wydaje się delikatnie mówiąc mało doskonałym rozwiązaniem problemu, tym bardziej, że jak się okazuje, to sami pensjonariusze ośrodka musieli interweniować w tej sprawie.   

      
Więcej na stronie:      https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/protest-w-krajowym-osrodku-zapobiegania-zachowaniom-dyssocjalnym,506246.html

Opracowanie BC 
Źródło:    

Dodaj komentarz