Szczepienia to bezpieczeństwo i zdrowie?

Z doniesień medialnych płynie jasny przekaz od różnej maści polityków i ekspertów, że to osoby niezaszczepione będą ponosiły winę za IV falę rzekomej pandemii i kolejny lockdown jesienią. Pojawiają się głosy, że wprowadzenie obowiązku szczepień może być nieuniknione, co wszystkich wahających ma zmobilizować do dobrowolnego poddania się eksperymentowi. Pojawiły się już też pierwsze firmy stosujące specjalne premie motywacyjne dla zaszczepionych, i to wcale niemałe od 500 do 1000 zł, lekarze podstawowej opieki zdrowotnej mają zająć się uświadamianiem niesfornych niezaszczepionych obywateli 60+, którzy na wstrzyknięcie owego cudownego preparatu nawet się jeszcze nie zapisali, a ,,czarny grzyb” z Indii przypisywany oczywiście koronawirusowi, a nie na przykład szkodliwemu noszeniu masek, ma dokończyć dzieła propagandy jedynie słusznej metody walki z rozdmuchaną epidemią.            

Okazuje się, że choć jak na razie szczepienia związane z rzekomą zarazą nie są obowiązkowe zdarzają się przypadki stosowania na opornych w kwestii przyjęcia na własne ryzyko preparatu zwanego szczepionką przeciwko covid sposobów, które mogą być przez nich odebrane jako … forma nacisku. Sprawa, którą opisał portal miedzyrzecz.naszemiasto.pl dotyczy jednej z formacji wojskowych w kraju. Jak czytamy w serwisie jeden z żołnierzy 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej w Międzyrzeczu, który swój rozum ma i jest przeciw owym szczepieniom, w imieniu swoim i innych mu podobnym, których jak się okazuje w jednostce nie brakuje, dał znać lokalnym mediom o niepokojących jego zdaniem praktykach:         

,,Jesteśmy pod presją. Dowódcy naciskają na nas, żebyśmy się zaszczepili. Nie mówią tego wprost, ale robią wszystko, żeby nas do tego zmusić. Jak? Zwołują specjalne zbiórki, tylko dla tych, którzy zadeklarowali, że nie chcą się szczepić. Przetrzymują nas na takich spotkaniach dłużej niż innych. Chcą nas złamać”.               


I trudno nie zgodzić się z autorem tych słów, że w wolnym kraju, w jakim ponoć żyjemy: ,,Tak nie powinno być!”. Co na ten temat mają do powiedzenia u źródeł? Jak wynika z wypowiedzi oficer prasowej 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej w Międzyrzeczu dla portalu miedzyrzecz.naszemiasto.pl szalejąca pandemia nie pozostawia wyboru. Formacja wojskowa jest bowiem zobligowana ,,w ramach posiadanych kompetencji” do podjęcia wszelkich możliwych działań zapobiegających zarówno zakażeniom jak i rozprzestrzenianiu się wywoływanej przez koronawirusa choroby covid. Zachodzi tylko pytanie czy owe kompetencje obejmują również formy o jakich wspomniał żołnierz chcący pozostać z wiadomych powodów anonimowym?          

Działania, które żołnierz deklarujący brak zgody na udział w tak mocno promowanej przez rządzących akcji szczepień, odebrał jako formę nacisku, przez oficer prasową są postrzegane w kategoriach promocji bezpiecznych szczepień. Według niej jednostka po prostu prowadzi specjalne szkolenia informacyjne ,,z zakresu ochrony zdrowia i profilaktyki sanitarno-epidemicznej”, które mają szczytny cel zapobiegania rozprzestrzeniania się zabójczego zagrożenia. Co ciekawe jak specjalnie podkreśliła w wypowiedzi dla lokalnego portalu przedstawicielka 17WBZ: ,,bezpieczeństwo żołnierzy przedkładamy ponad wykonane zadania”. Szkoda tylko, że jedynym dopuszczalnym niebezpieczeństwem stał się od roku tylko wirus SARS -CoV-2 i wywoływana przez niego choroba covid!          

Jak widać w ocenie niektórych żołnierzy właśnie szczepienie wiąże się z niebezpieczeństwem.

W przestrzeni publicznej zdławiono skutecznie w zarodku niewygodną dyskusję zarówno na temat rzeczywistego zagrożenia koronawirusem jak i wprowadzonych na hura szczepionek, choć eksperci ostrzegający społeczeństwo przed masowymi szczepieniami, a takich wcale nie brakuje, podobnie jak przyboczni rządzących również bazują na swoim wieloletnim doświadczeniu, badaniach naukowych i etyce lekarskiej.

Jednym z nich jest naukowiec biolog i genetyk z blisko 40-letnim doświadczeniem prof. Roman Zieliński, który w rozmowie z portalem stolikwolnosci.pl na temat genetycznej szczepionki Pfizera odsłania drugą stronę medalu:

,,osoby zaszczepione na SARS-CoV-2 nie uchronią się przed zakażeniem koronawirusem, a nawet mogą mieć poważniejsze objawy COVID-19, a co za tym idzie, będą rozsadnikiem tego wirusa”.   

         
Przed podjęciem decyzji czy się zaszczepić warto przeczytać wywiad portalu stolikwolnosci.pl z prof. Romanem Zielińskim:      https://stolikwolnosci.pl/wywiad-z-prof-romanem-zielinskim/

Opracowanie BC 


Źródło:    

Dodaj komentarz