Senator Gawłowski w obronie praworządności?!

Jak donosi portal gs24.pl koszaliński parlamentarzysta znany wszystkim jako specjalista od melioracji Stanisław Gawłowski sam zabrał się za ściganie uchybień i zaniedbań, za które odpowiedzialni wg niego sa oczywiście ludzie z PiS.           

Nie mogąc znieść tego co wyprawia niecenione przez niego ugrupowanie, doszukał się możliwych nadużyć w regionie. Zwrócił się do resortu rolnictwa o skontrolowanie działalności koszalińskiego oddziału Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa i ,,wyciągnięcie konsekwencji służbowych w stosunku do osób, które dopuściły się zaniedbań”.         

Polityk PO jak czytamy w portalu gs24.pl zarzucił czołowemu lokalnemu politykowi prawicy, byłemu już szefowi koszalińskiego oddziału KOWR, Krzysztofowi Nieckarzowi m.in. wykorzystywanie kierowanej przez niego instytucji do wspierania działalności politycznej. Zwrócił też uwagę na fakt, że jego zastępcą został człowiek bardzo młody bez odpowiedniego doświadczenia, a w dodatku był to … syn radnej PiS.         

Na liście grzechów miejscowego prominenta PiS oprócz finansowania przez KOWR przejazdów autokarowych działaczy Prawa i Sprawiedliwości na … partyjną imprezę znalazły się jeszcze rzekome nieprawidłowości przy sprzedaży ziemi i dotyczące spraw pracowniczych. Senator ziemi koszalińskiej nie omieszkał też wspomnieć o zmarnowanych możliwościach stadniny koni w Białym Borze i głośnym sporze w sprawie rozliczeń KOWR z byłym dzierżawcą nieruchomości, który zakończył się w sądzie, co ciekawe z powództwa obu stron.          

,,To oszczerstwa” – tak podsumował w rozmowie z dziennikarką portalu gs24.pl rewelacje głoszone na specjalnie zwołanej w tym celu konferencji prasowej przez senatora Gawłowskiego, atakowany Krzysztof Nieckarz z PiS, który nie wyklucza pozwania w przyszłości polityka PO, chronionego w tej chwili senatorskim immunitetem.                          

Na poparcie swoich słów stwierdził, że sprzedaż nieruchomości odbyła się zgodnie z wymaganymi prawem procedurami, a jeśli chodzi o spór ze zwolnioną pracownicą oraz konflikt z byłym dzierżawcą obiektu stadniny należy wstrzymać się z oskarżeniami do momentu kiedy sąd ogłosi prawomocny wyrok, szczególnie, że jak mówi: ,,zająłem majątek byłego dzierżawcy na poczet zadłużenia za czynsz, dbając o interes państwa”. Odniósł się też do kwestii intratnej posady dla syna koszalińskiej radnej PiS: ,,był wcześniej kierownikiem wydziału i doskonale wywiązywał się z powierzonych zadań”.               

Gdyby nie to, że Stanisław Gawłowski być może sam ma coś na sumieniu (o tym zadecyduje sąd), można byłoby powiedzieć: tak trzymać panie senatorze, trzeba ścigać i przykładnie piętnować wszelkie przypadki łamania prawa, szczególnie przez wybrańców narodu.

Ale nie zapominając także o kolegach z PO!         

Opracowanie BC 
Źródło:      https://gs24.pl/senator-gawlowski-ostro-o-bylym-szefie-koszalinskiego-kowr-wideo/ar/c1-15216454

Obraz: Kancelaria Senatu RP

Dodaj komentarz