PiS traci w gorzowskiej radzie miasta jeden głos

Robert Anacki jeden z wiceprezesów Porozumienia, popierający J. Gowina w trwającym w ugrupowaniu sporze o władzę, odchodzi z klubu PiS rady miasta Gorzowa. Decyzja polityka jest pokłosiem inicjatywy radnych z PiS o zawieszeniu go w prawach członka klubu, po artykule tygodnika ,,Sieci”.           

Chodzi o doniesienia dziennikarzy pisma o tym, że Robert Anacki rzekomo ,,miał chętnie reklamować słowacką firmę SkyToll politykom Zjednoczonej Prawicy, gdy do Sejmu wpłynęła ustawa przekazująca budowę systemu e-Toll (do poboru drogowej opłaty elektronicznej-przyp. red.) z resortu infrastruktury do finansów”, a nawet pojawiły się domniemania o powiązaniach firmy SkyToll z Moskwą oraz służby specjalne w tle. Sam Robert Anacki w wypowiedzi dla Gazety Lubuskiej stanowczo zaprzeczył rewelacjom tygodnika ,,Sieci”: ,,Te doniesienia to kompletna bzdura”.               

Jak wynika z wypowiedzi przewodniczącego klubu PiS w radzie miasta Sebastiana Pieńkowskiego dla Radia Gorzów, decyzja o zawieszeniu klubowego kolegi była podyktowana jedynie zasadami, obowiązującymi wszystkich członków, regulaminu, a dotyczącymi zawieszania do wyjaśnienia, w przypadku pojawienia się w przestrzeni publicznej jakichkolwiek zarzutów pod ich adresem.                       

Co ciekawe to już nie pierwszy raz kiedy pomiędzy radnymi z PiS, a Robertem Anackim z Porozumienia doszło do spięcia. Wcześniej poszło o dyscyplinę klubową podczas głosowania nad mocno kontrowersyjną uchwałą pomysłu przewodniczącego rady, dotyczącą wypłaty pełnych diet dla radnych, nieuczestniczących w posiedzeniach rady z powodu choroby. Choć radny Anacki był przeciwny, musiał zagłosować jak jego klubowi koledzy z PiS, za przyjęciem uchwały. Już wtedy zamierzał odejść z klubu, co jednak ostatecznie nie nastąpiło.    

Tym razem pomiędzy prawicowymi politykami nie będzie ugody, PiS utraciło w gorzowskiej radzie jeden głos, a Robert Anacki pozostaje w niej jako niezależny radny Porozumienia.          

Opracowanie BC 
Źródło:    

Get involved!

Comments

No comments yet