Nowa partia ,,od obywateli dla obywateli”

Do trzech razy sztuka, więc może tym razem się uda stworzyć partię naprawdę obywatelską. Platforma Obywatelska jak się szybko okazało była taką tylko z nazwy, a jak skończył się tak dobrze zapowiadający ruch Kukiza, który miał przewietrzyć zastygłą polską scenę polityczną z etatowymi politykami wszyscy wiemy, a szczególnie ci działacze, którzy pełni pięknych ideałów zostali szybko sprowadzeni do parteru przez siły, którym na dobrych zmianach nie zależało, a wręcz przeciwnie. Do tego jeszcze pod płaszczykiem walki o prawdziwą demokrację pojawiło się oczywiście mnóstwo pokrętnych indywiduów.

Jak donosi portal dziennikbaltycki.pl w Gdańsku w miejscu kojarzącym się z walką o prawa obywatelskie – na Placu Solidarności, gdzie stoi Pomnik Poległych Stoczniowców 1970 upamiętniający ofiary Grudnia 70, Paweł Tanajno lider ruchu Strajk Przedsiębiorców, który wspierał polskie zamrażane biznesy podczas pandemicznej terapii bezprawnymi lockdownami, ogłosił 23 maja rozpoczęcie działalności nowej partii wyrosłej z tego jedynego nurtu, który odważył się wystąpić otwarcie przeciwko łamaniu praw konstytucyjnych: ,,Weszli z buciorami w nasze życie, teraz my wejdziemy w ich”.             

Jak wynika z wypowiedzi Pawła Tanajno podczas inauguracyjnego spotkania, rok pandemii pokazał jak krucha jest wywalczona z takim oddaniem i poświęceniem przez Polaków wolność obywatelska: ,,Pozbawiono nas fundamentów wolności, o które walczyli nasi przodkowie. Rok 2020 zapadnie w pamięci jako ten, w którym odrodziły się koszmary z minionych lat. (…) Strajkowaliśmy na wiosnę, strajkowaliśmy na jesień. Wszystko na marne. Głos suwerena przestał się liczyć. Nikt nas nie słucha, gdy nie ma wyborów”.               

Polska Liberalna, tak się nazywa program polityczny tego nowego ugrupowania, które nie tylko ma być prztyczkiem w nos pozwalającej sobie na zbyt wiele władzy, ale przede wszystkim drogą do skierowania polityki państwa w zakresie wolności prowadzenia działalności gospodarczej, finansów publicznych i podatków, rodziny, edukacji czy ekologii na właściwe tory. I z dużym prawdopodobieństwem może on się stać znaczącą konkurencją dla Nowego Ładu, którym PiS rozpoczął właśnie kampanię o przyszłych wyborców. Postulaty programu bowiem mogą przypaść do gustu nie tylko przedsiębiorcom.          

Co ma do zaproponowania nowe ugrupowanie obywatelom, którzy już dość mają niepodzielnej władzy polityków i chcieliby mieć rzeczywisty wpływ na swoje życie i losy kraju oprócz oczywistego poszanowania i przestrzegania bez względu na wszystko konstytucyjnych praw obywateli i biznesu? Korzystniejszy dla przedsiębiorców drugi próg podatkowy i to jeszcze bardziej niż zaproponowany przez PiS w Polskim Ładzie oraz m.in. koniec danin na rzecz państwa od pracownika czyli pensja brutto wypłacana na rękę, co ma być sposobem na uleczenie podupadłej po stosowanych bez umiaru lockdownach polskiej gospodarki: ,,Państwo poradzi sobie bez środków, z których nas okrada. Więcej pieniędzy dla obywateli, to koło zamachowe całej gospodarki” (wypowiedź Jacka Hołubowskiego ze Strajku Przedsiębiorców cytowana przez portal dziennikbaltycki.pl).        

Działacze Strajku Przedsiębiorców przedstawili również składający się z 10 założeń Dekalog przedsiębiorczości, który ma zagwarantować stabilizację i potęgę polskiej gospodarki. Wśród nich stawki podatkowe przyjazne małym i średnim biznesom, ochrona własności i tajemnicy przedsiębiorstw, swoboda interpretacji przepisów prawa dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej, ,,test przedsiębiorcy”, którego zadaniem będzie wykluczenie mechanizmów okradania państwa z należnych podatków, powołanie urzędu agenta rozwoju dla małych i średnich przedsiębiorstw, dobrowolność daniny na ZUS oraz zagwarantowane ustawowo świadczenia socjalne i zabezpieczenia wynagrodzeń na koszt państwa.         

Do tego postulat, którego po łamaniu zagwarantowanego konstytucyjnie prawa do swobody prowadzenia działalności gospodarczej nie mogło zabraknąć, czyli o odpowiedzialności odszkodowawczej państwa za działania wyrządzające szkodę przedsiębiorstwom. I tym sposobem PiS co prawda znokautował ostatnio Platformę Obywatelską, ale za to przez rok pandemicznych poczynań wyhodował sobie nieopatrznie siłę, która może stać się prawdziwym zagrożeniem dla lidera sondaży poparcia społecznego, tym bardziej, że prowadzących działalność gospodarczą, jest w Polsce ok. 2 milionów.            

Opracowanie BC 


Źródło:    

Dodaj komentarz