Lewica już myśli o wyborach samorządowych

Choć do wyborów samorządowych pozostały jeszcze prawie dwa lata, Lewica na długo wystawiona poza nawias znaczących w kraju formacji politycznych, nie zamierza przespać darowanej jej szansy. Najpierw byliśmy świadkami przejęcia w kontrowersyjnym stylu wielkiej rzeszy wyborców związanych z tzw. strajkami kobiet, teraz nadeszła pora na chwalenie się dotychczasowymi sukcesami.           

Jak donosi portal gs24.pl parlamentarzyści Lewicy z Pomorza Zachodniego podsumowali działalność formacji w roku ubiegłym i wychodzi na to, że bez niej w parlamencie, rok dla społeczeństwa mógłby być po prostu stracony. Lista dokonań jest imponująca, aż 55 złożonych projektów ustaw i uchwał, co jak twierdzi poseł Dariusz Wieczorek: ,,stanowi 37 proc. wszystkich składanych przez wszystkie kluby parlamentarne projektów”, oraz poprawki do projektu budżetu państwa na 2021 rok.          

Regionalni parlamentarzyści Lewicy nie zapominali również o kontaktach z lokalną społecznością, choć oczywiście na pewno planowana równie wysoka ich aktywność w tej materii, była uniemożliwiona koronawirusowymi ograniczeniami, ale za to mogą pochwalić się czynnymi działaniami na rzecz praw pracowników transgranicznych poszkodowanych wiosennym zamknięciem granic oraz zabieraniem głosu w każdej sprawie dotyczącej życia społecznego i politycznego w regionie, a to politykom, i to nie tylko Lewicy, zawsze wychodzi najlepiej.           

Jak wynika z wypowiedzi lidera Lewicy na Pomorzu Zachodnim posła Wieczorka dla portalu gs24.pl, rok 2021 będzie czasem zwierania szeregów z myślą o zwycięstwie w wyborach samorządowych. Planowane jest połączenie sił SLD, Wiosny oraz Partii Razem i start ,,już pod jednym szyldem i na wspólnej liście”. Oby tylko tym razem liczyła się jakość, a nie ilość.          

Opracowanie BC 
Źródło:      

1 komentarz do wpisu “Lewica już myśli o wyborach samorządowych”

Dodaj komentarz