Katastrofalne skutki społeczne koronastrategii

Terapia covidowa, którą funduje nam rząd na zasadzie stosowania bez umiaru chemii pacjentowi onkologicznemu, który umiera w rezultacie z jej powodu, a nie samego nowotworu jest widoczna coraz bardziej na każdym kroku. Niestety środowiska medyczne, które powinny najlepiej zdawać sobie z tego sprawę i składały przysięgę ,,służyć zdrowiu i życiu ludzkiemu”, jak zahipnotyzowane na ten temat ciągle milczą.               

Zdarzają się jednak wyjątki, które racjonalnie oceniając skutki zamykania wszystkiego i wszystkich na potęgę, milczeć nie zamierzają. Jak donosi portal dziennikbaltycki.pl władze Sopotu nie zgadzają się z decyzją wojewody pomorskiego o zawieszeniu z powodu tzw. pandemii działalności Środowiskowego Domu Samopomocy wspierającego dzieci niepełnosprawne i ich rodziny.           


Zawieszenie opieki, warsztatów i terapii dla osób potrzebujących na codzień rehabilitacji pod okiem fizjoterapeutów i stałej pomocy psychologicznej jest o tyle dziwne, że placówki zdrowia i opiekuńcze przedszkolne czy żłobki nie zostały jeszcze zamknięte, a ruch nie jest jak na razie w Polsce zabroniony.          

Jak czytamy w portalu dziennikbaltycki.pl poprzednie wielotygodniowe odcięcie potrzebujących wsparcia od pomocy specjalistów spowodowało nasilenie problemów natury społecznej, a nawet przypadki cofnięcia się wypracowanej długimi godzinami ćwiczeń sprawności ruchowej podopiecznych i proces rehabilitacji trzeba było zaczynać od początku.          

Pracujący rodzice podopiecznych ŚDS pozostali z dnia na dzień pozostawieni sami sobie z wielkim problemem zapewnienia im należnej opieki. Samorządy nie mają środków aby zapewnić osobom korzystającym z pomocy domów środowiskowych rehabilitację skierowaną do każdego indywidualnie w domach prywatnych podopiecznych.            

Nie dziwi więc apel władz Sopotu domagających się od rządu (czyniącego w kraju większe spustoszenie niż postawiony na piedestale wirus) pomocy skierowanej do osób niepełnosprawnych, które nagle zostały całkowicie odcięte od możliwości pokonywania własnych ograniczeń i słabości, a tym samym nadziei na normalne życie.            

A tak na marginesie niszczenie wszystkiego i wszystkich dookoła, w imię walki z koronawirusem, który urósł do rangi jedynego zagrożenia na świecie jest oznaką niebezpiecznego zatracenia kontaktu z rzeczywistością.          

Opracowanie BC 
Źródło:     

2 komentarze do wpisu „Katastrofalne skutki społeczne koronastrategii”

Dodaj komentarz