Do czego chcecie wracać po wirusie ? do ustawy Wilczka ? Bardzo ciekawa rozmowa z Krzysztofem Karoniem [wideo]

Krzysztof Karoń, historyk sztuki, który zdekodował obecną Unię Europejską ze swoim marksizmem, Alterierem Spinellim i komunistycznym manifestem z Ventotene w rozmowie Piotrem Szlachtowiczem, w Telewizji wRealu24, odnosi się do postulatów przywrócenia ustawy Wilczka, spekulacji i zalegalizowanej kradzieży. Mówi również o millenialsach. Uprzedzamy, wywiad jest naprawdę trudny.

To, z czym często spotykamy się, wertując sieć internetową w ostatnim czasie, to postulat, aby wprowadzić ustawę Wilczka. Krzysztof Karoń bardzo spostrzegawczo zauważa, że prawdopodobnie byłoby to jeszcze z większą szkodą dla gospodarki i właścicieli podupadających firm – z tego powodu, że spekulanci bardzo łatwo mogliby wykupić firmy – i po prostu zacząć grać majątkiem należącym do drobnych właścicieli.

„Spekulanci” – nie ma na myśli osób, które produkują jakieś dobra i ceny tych dóbr kształtują się na bazie popytu i podaży – ale mówi wprost od traderach – którzy, i ciekawie to tłumaczy, okradają właścicieli ze swojego majątku. Tu można zauważyć bardzo katolickie podejście do pracy – mówiące o tym, że praca upodmiatawia człowieka. W trakcie wywiadu – do prowadzącego zgłosił się trader, który prosił o to, aby wystąpić z Krzysztofem Karoniem w debacie na żywo – na co pan Krzysztof Karoń ochoczo przystał.

Osobnym wątkiem była kwestia millenialsów – i ich stosunku do pracy. W przeważającej części, jak stwierdził}: „oni nie chcą pracować, ale oni chcą posiadać” – i trochę w nawiązaniu do poprzedniej rozmowy – dyskusja toczy się o etyce pracy.

Odnosi się wrażenie, że krajobraz po koronawirusie – to z jednej strony będą transakcje spekulacyjne, być może po to kryzys został wywołany – z drugiej strony, część ludzi nienawykłych do ciężkiej pracy, nie będzie w stanie się przyłożyć do wspólnego wysiłku wychodzenia z zapaści.

Wywiad godny polecenia – i z ciekawością oczekujemy na zapowiedzianą debatę.

AnSo

Get involved!

Comments

No comments yet