Jak się ma wizja Trzaskowskiego do społeczeństwa obywatelskiego

,,Wymiękam kiedy was słyszę”, tak skomentował prof. Cezary Obracht-Prondzyński to co mówili samorządowcy na spotkaniu z Trzaskowskim w Bytowie.              

Pielgrzymka Rafała Trzaskowskiego po sprzyjających mu w wyborach prezydenckich regionach, których mieszkańcy mają stać się filarem zapowiadanego przez niego obywatelskiego ruchu społecznego, może jak pokazał przystanek w Bytowie przyjąć niespdziewany obrót rzeczy.            

Bytowianin z urodzenia prof. Cezary Obracht-Prondzyński, kierownik Zakładu Antropologii Społecznej na Uniwersytecie Gdańskim nie wytrzymał i po kilku wypowiedziach lokalnych włodarzy powiatu bytowskiego, ostro skrytykował samorządowców stawiając ich do pionu:           

   
 – Mówimy tu o ruchu społecznym, który ma swoje idee i wartości. Żeby to się stało, samorządy muszą być obywatelskie. Samorządowcy muszą być obywatelscy. Na ile samorządowcy staną się liderami obywatelskimi? Na ile w naszych miastach i powiecie obywatele są słyszani? Obserwuję nasze środowisko i mam wątpliwości. Kiedy ludzie już się zaangażują, muszą wiedzieć, że to ma sens. Wiarygodność to wysoka cena.         

      
I nie ma co się dziwić panu profesorowi jak słucha się takich wywodów:   

    
– Jesteśmy siłą jako wspólnota samorządowa.  Zademonstrowaliśmy naszą siłę w Warszawie, broniąc kadencji. Ukarali nas wydłużeniem kadencji i wyższymi poborami. Podczas kampanii trudno było coś panu wyciągnąć. Jedyną siłą była pana przeszłość w PO i z tym walczyli. Czy jest możliwość odejścia od PO? Czy jeśli będziemy budować coś wokół PO, to wyciągną dziadka Tuska, będą rolować Nowaka, Zdrowszym by było budować ruch na ludziach, którym nikt nic nie zarzuci

– wypowiedź wójta Czarnej Dąbrówki.                 

Więcej na stronie: 
https://bytow.naszemiasto.pl/samorzadowcy-w-bytowie-nie-buduja-spoleczenstwa/ar/c15-7822566.  

Opracowanie BC 
Na podstawie bytow.naszemiasto.pl
Obraz geralt z Pixabay

Get involved!

Comments

No comments yet