W Sulechowie podwyżka za śmieci o 150 procent!

Polacy, którzy w Europie już płacą jedne z najwyższych stawek za śmieci muszą być przygotowani na kolejne niemiłe podwyżki. Jak się okazuje opłaty za wywóz i utylizację odpadów niewiele mają wspólnego z tym ile faktycznie ich produkują obywatele. Jak czytamy w portalu gazetalubuska.pl przekonali się o tym i to bardzo boleśnie mieszkańcy lubuskiego Sulechowa. Zamiast dotychczasowej stawki 14,40 zł od osoby, będą musieli od marca przyszłego roku zmierzyć się z kwotą … 35,68 zł, a to jak wyliczył jeden z radnych przeciwny tak drakońskiej podwyżce spowoduje, że z rynku zniknie aż 6 mln zł, które mogłyby napędzać zniszczoną pandemicznymi restrykcjami lokalną gospodarkę.          

Pomimo głosu o rozłożeniu podwyżki w czasie, rada uchwaliła rzucenie mieszkańców od razu na głęboką wodę. Wydaje się to tym bardziej nieuzasadnione, że gmina nie kontroluje systemu odbioru śmieci pod względem danych dotyczących faktycznej ilości produkowanych przez mieszkańców odpadów. Jak czytamy w portalu gazetalubuska.pl z danych GUS wynika, że statystyczny Polak produkuje średnio rocznie ok. 332 kg śmieci, a lubuszanin ok. 328 kg. Ponieważ niestety gmina Sulechów nie posiada danych jak to wygląda lokanie, jest skazana na wyliczenia przedstawione przez operatora systemu odbioru śmieci, z których wynika, że każdy mieszkaniec Sulechowa zapłaci rocznie za wyprodukowanie aż … 496 kg odpadów. To może być rekord w skali całej Europy.                

Z tego wynika wniosek, że aby nie przepłacać warto nie tylko skupić uwagę na kontroli poprawności selekcji odpadów, ale również na systematycznym monitorowaniu faktycznej ilości produkowanych śmieci.             

Opracowanie BC 
Źródło:    

Get involved!

Comments

No comments yet