Urzędnicy Gminy Warszkowo robią wszystko aby pozbyć się mieszkańców domu sąsiadującego z budynkiem świetlicy wiejskiej

Urzędnicy Gminy Warszkowo robią wszystko aby pozbyć się mieszkańców domu sąsiadującego z budynkiem świetlicy wiejskiej, której podobno bardzo potrzebny jest parking.     

Rodzina Nojek mieszka w tym domu od prawie 30 lat. Przyjął ich pod swój dach w 1991 roku były właściciel posesji, który za opiekę obiecał przepisać im dom. Wyremontowali wtedy  zrujnowany budynek własnymi środkami, niestety właściciel zmarł nagle w 2007 roku nie pozostawiając spadkobierców ani testamentu.       

Kilka lat później dom przejęła gmina i za mieszkanie w remontowanym przez nich dotąd systematycznie budynku zaczęła pobierać czynsz. Mieszkańcy już nie chcieli a nawet nie mogli inwestować we własność gminy. Mieszkają w domu, którego stan w tej chwili daje wiele do życzenia. Zniszczony dach, brak ocieplenia i niedokończona elewacja, a samorządowcy nie zamierzają wykonać zgłaszanych przez lokatorów niezbędnych napraw, a na wykup domu nie zgadzają się.       

„Jestem zdania, że ta działka obok, jeśliby została sprzedana, byłaby kłopotliwa dla funkcjonowania świetlicy wiejskiej w Warszkowie, a ona ma służyć całej wsi, a nie tylko jednej rodzinie” – opinia radnego gminy, Jana Franasa.      

Urzędnicy mają inny pomysł na zagospodarowanie działki, na której stoi rodzinny dom Nojków. Zamierzają kosztem tej rodziny wybudować parking dla sąsiadującej świetlicy, który rzekomo jest bardziej potrzebny mieszkańcom Warszkowa niż rodzinie dom. Zresztą jak twierdzi wójt „Ale zawsze mogą sobie na wolnym rynku mieszkanie wynająć”.      

„Tutaj nie jest znowu aż taki parking potrzebny. Co tu się dzieje, co tu Sejm, czy co? Przecież to tylko wioska” – opinia mieszkanki Warszkowa, Józefy Krzeszowiec.      

Na szczęście nie wszyscy radni podzielają zdanie i po interwencji TVP Szczecin w tej sprawie jest nadzieja na uratowanie rodzinnego domu.       

„Jako radni jesteśmy zobowiązani dbać o interes gminy, ale nie możemy też być ślepi na krzywdę ludzką. Nie ma naszej zgody na to, aby w naszej gminie były praktykowane rzeczy takie, jak ja bym porównał do czyścicieli kamienic” – opinia radnego gminy, Krzysztofa Jędrzejczyka.       

Co ciekawe okazało się, że część budynku gminnej świetlicy została wybudowana nielegalnie na terenie posesji byłego właściciela domu, w którym dzisiaj mieszkają, i o który walczą Nojkowie.        

Na podstawie szczecin.tvp.plhttps://szczecin.tvp.pl/47030427/parking-zamiast-domu-czyli-boj-o-wlasne-m-rodziny-nojkow-z-warszkowa

Oprac. BC

Obraz PaliGraficas z Pixabay

Get involved!

Comments

No comments yet