Prezydent Przemyśla Wojciech Bakun oburzony sposobem organizacji transportu Ukraińców. Sytuację nazywa skandalem

W piątek rozpoczęła się ewaluacja Ukraińców z Polski. W centrum miasta zgromadziło się setki osób. Mieszkańcy Przemyśla byli zaskoczeni takim widokiem w czasie, gdy na nich narzuca się kolejne ograniczenia w związku z pandemią koronawirusa. Facebook/Wojciech Bakun

– Tego w jaki sposób „ktoś” organizuje transport obywateli Ukrainy do domu, z przesiadką w Przemyślu nie można nazwać inaczej niż SKANDALEM!!!” – twierdzi na Facebooku Wojciech Bakun, prezydent Przemyśla. Ambasador Ukrainy w Polsce odpowiada.

Dzisiaj rozpoczęła się akcja transportu kolejowego Ukraińców, którzy wracają z Polski, ale także z innych krajów, do swojego państwa. Od kilku dni w naszym kraju zawieszone są kolejowego i lotnicze połączenia międzynarodowe.

Na podkarpackim odcinku polsko-ukraińskiej granicy czynne jest tylko drogowe przejście Korczowa-Krakowiec. Nie jest to dogodne rozwiązanie dla wielu Ukraińców, którzy nie mają możliwości przejazdu przez granicę samochodem, ani nawet dotarcia do Korczowej.

Nieoficjalne informacje o „pociągach sanitarnych” pojawiły się jeszcze we wtorek. W środę pierwsze oficjalne informacje zostały opublikowane na stronie Ambasady Ukrainy na Facebooku. Były często zmieniane, uaktualniane, ambasada tłumaczyła to dynamicznie zmieniającą się sytuacją.

„I żeby była jasność. Proponowaliśmy pomoc w organizacji, zabezpieczenie w wodę, ciepłe napoje, posiłki, suchy prowiant itd. ale nawet nie było z kim rozmawiać. W zamian otrzymaliśmy o 1-ej w nocy kilkaset osób z Polski, a być może i z innych krajów Europy w niekontrolowany sposób przemieszczających się po mieście, w poszukiwaniu jedzenia i picia na drogę. Zupełnie ich rozumiemy, bo po kilku godzinach podróży i mając przed sobą kolejne godziny logicznym jest, że ludzie chcą się zaopatrzyć w żywność i napoje. Ale ktoś zostawił te osoby same sobie. Jeżeli mogę zaapelować do mieszkańców Przemyśla, to proszę o powstrzymanie się dzisiaj tj. piątek 20.03.2020 r. od poruszania się w okolicach dworca PKP i to zarówno od ulicy Czarneckiego jak i od Placu Legionów. W tych okolicach w dniu dzisiejszym przebywać będzie znacząco większa ilość ludzi, a powinniśmy unikać zbiorowisk dla własnego bezpieczeństwa.” – twierdzi Bakun.

Na Facebooku prezydentowi Przemyśla odpowiedział Andrij Deszczycia, ambasador Ukrainy w Polsce, który przyjechał do Przemyśla, aby towarzyszyć wyjeżdżającym Ukraińcom.

„Szanowny Paine Prezydencie Wojciech Bakun. Uprzejmie informujemy, iż w sytuacji kryzysowej czasami musimy działać szybko i zarazem skutecznie. Przepraszamy, iż poinformowaliśmy o tym Pana oficjalnie wczoraj do południa, a nie z miesięcznym wyprzedzeniem. Działamy w trybie realnego czasu i w sytuacji prawdziwej wojny. Jednocześnie chcemy podziękować w imieniu wszystkich Ukraińców, iż służby miasta, straż graniczna i kolejowa w Przemyślu działają bardzo sprawnie – spokojnie i, co najważniejsze, bez paniki, udzielając wszelkiej niezbędnej pomocy i sprzyjania podczas odprawy pociągów specjalnych na Ukrainę.

I dodaje:
„I proszę nam wierzyć, że Ukraińcy nie zagrażają zdrowiu mieszkańców, w tym dzieciom, dbają o higienę własną i społeczną. Ambasador Ukrainy Andrij Deszczycia osobiście daje temu przykład, towarzyszy obywatelom Ukrainy w Przemyślu.”

Źródło:

Nowiny

Get involved!

Comments

No comments yet