Prezydent Dulkiewicz broni luminacji na wieżowcu kosztującej 140 tysięcy złotych

Czy władze Gdańska dobrze wydały te pieniądze?

Wydawanie publicznych pieniędzy przez władze Gdańska nie od dzisiaj jest na celowniku opozycyjnych radnych, którzy uważają, że wspólne środki z kasy miasta można wydać lepiej, a część z nich jest po prostu marnotrawiona. Stan epidemii powodujący niezłe spustoszenie w budżetach gmin tym bardziej wpływa na ich aktywność w tej sprawie. Jak donosi portal radiogdansk.pl znowu nadarzyła się okazja do wytknięcia niegospodarności gdańskiej władzy.           

Chodzi o niepotrzebny, w opinii radnej Joanny Cabaj z PiS, wydatek 140 tys. zł na dziesięciogodzinną sylwestrowo-noworoczną iluminację na wieżowcu w centrum Gdańska, który nie służył nikomu. A te wcale niemałe pieniądze mogłyby według niej zostać wykorzystane w pożyteczny dla lokalnej społeczności sposób. Radna, która złożyła w tej sprawie interpelację do władz miasta, dla przykładu zwróciła uwagę na palący problem niedoinwestowania edukacji zawodowej w mieście.              

Całkowicie odmienną opinię na temat sfinansowania pokazu ma prezydent Dulkiewicz. Jak wynika z odpowiedzi na interpelację radnej Cabaj, iluminacja miała zastąpić mieszkańcom Gdańska miejską imprezę sylwestrową, która ze względów bezpieczeństwa pierwszy raz od ponad 20 lat nie mogła być zorganizowana. Ale co najciekawsze ten kontrowersyjny pokaz na koniec 2020 roku, za jedyne 140 tys. zł miał ,,wlać otuchę w serca mieszkańców Gdańska”.

No i udało się, na pewno paru gdańszczan podniósł na duchu, szczególnie tych, którzy przygotowali i zrealizowali pokaz.     

  
Opracowanie BC 

Źródło:  

Get involved!

Comments

No comments yet