Czy miejskie żłobki znikną z mapy Gorzowa?

To bardzo prawdopodobny scenariusz. Budżet miasta podziurawiony jak sito, a miejskie wydatki na oświatę miały pochłonąć czwartą część wszystkich spodziewanych dochodów. Być może będzie trzeba zamknąć nie tylko żłobki, ale również niektóre przedszkola i szkoły. Mniejsze wpływy do budżetu oraz pakiety pomocowe dla mieszkańców i przedsiębiorców bardzo ograniczają możliwości finansowe miasta.                      
„Jeszcze nie jesteśmy w stanie ocenić całkowicie wpływu pandemii koronawirusa na budżet, ale już teraz widać wyraźny spadek dochodów. Bardzo zmniejszyły się np. wpływy z podatków PIT” –  ocenił sytuację rzecznik urzędu miasta Wiesław Ciepiela.              

Już na pewno wiadomo, że obiecana przez rząd subwencja oświatowa w wysokości 193,9 mln zł będzie mniejsza o 7 mln zł, a przyjęty na ten rok budżet przewidywał na ten cel aż 275,6 mln zł, więc jak skomentował tę sytuację rzecznik urzędu miasta:       

        
„Ponieważ trzeba będzie znaleźć pieniądze, by dołożyć do szkół i przedszkoli, miasto może być zmuszone do zamknięcia części żłobków. Ich pracownicy mogą stracić pracę. A jeśli kryzys gospodarczy będzie postępował, może to dotyczyć nawet szkół i przedszkoli. Zachwianie i tak już trudnym budżetem tych placówek może to spowodować. W szkołach i przedszkolach trzeba będzie zrezygnować z różnych działań innowacyjnych, z modernizacji, z nowatorskich programów. A to z pewnością nie koniec ograniczeń”.             


Na podstawie gazetalubuska.pl
https://gazetalubuska.pl/zlobki-w-gorzowie-trzeba-bedzie-zamknac-gorzow-traci-miliony-na-oswiate/ar/c3-14924242

Oprac. BC

Obraz z depositphotos.com

Get involved!

Comments

No comments yet