Dzisiaj 72. rocznica mordu na Rotmistrzu Witoldzie Pileckim. Czy uda się odnaleźć miejsce jego pochówku?

Maj jest miesiącem nierozerwalnie związanym z pamięcią o  rotmistrzu Pileckim. To właśnie w maju obchodzimy w tym roku 119 rocznicę jego urodzin i 72 rocznicę dramatycznej śmierci z rąk oprawców komunistycznych służb bezpieczeństwa.            

Został zamordowany 25 maja 1948 roku strzałem w tył głowy w więzieniu mokotowskim przy Rakowieckiej i do tej pory nie udało się ustalić miejsca jego pochówku. Podobnie jak wielu innych ważnych postaci dla polskiej historii.               

Naukowcy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego we współpracy z historykami IPN, od 8 lat w ramach projektu Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów starają się przywracać tożsamość polskim bohaterom.              

Wśród ekshumowanych szczątków z Łączki na warszawskich Powązkach, gdzie w masowych bezimiennych grobach chowano pomordowanych przez organy bezpieczeństwa nie trafiono na ślad DNA rotmistrza Pileckiego. Jak powiedział koordynator projektu PBGOT, genetyk i antropolog sądowy Andrzej Ossowski być może jego szczątki nigdy nie zostaną odnalezione:                     

– „Przeszło 1/3 pochówków została zniszczona poprzez współczesne groby i po prostu tych szczątków nie ma. Prawdopodobnie zostały bezpowrotnie stracone. Nie mamy pewności, czy wśród tych szczątków, które zostały stracone nie było szczątków doczesnych rotmistrza. Taka sama sytuacja jest z generałem Fieldorfem i z wieloma ważnymi postaciami”.           

Jest jeszcze inna hipoteza co do pochówku. Być może rotmistrz Pilecki celowo został pochowany w innym miejscu. Jak sugeruje dyrektor Archiwum Państwowego w Szczecinie, Krzysztof Kowalczyk:        

– W wypadku postaci ikonicznych bardzo uprawdopodobniona jest hipoteza, że tego miejsca pochówku nie znajdziemy, że celowo je wybrano takie, żeby ślad po tej ważnej dla naszej historii postaci, jak również o innych postaciach zaginął, bo przecież starano się wręcz wykorzenić tę pamięć.           

Mimo usilnych starań komunistycznych władz to się nie udało. W dodatku rotmistrz Pilecki stał się nie tylko naszym narodowym bohaterem, ale jak powiedział w rozmowie z PAP autor jego brytyjskiej biografii Jack Fairweather, może stać się wkrótce światową ikoną:   

     – „To tylko kwestia czasu nim pozna go cały świat. Pytanie nie powinno brzmieć czy jest na to szansa, lecz kiedy to się stanie, bo to co on zrobił w Auschwitz jest jednym z największych aktów odwagi o jakich kiedykolwiek słyszałem. Dla mnie to tylko kwestia czasu, nim więcej ludzi zostanie poruszonych jego historią. Mam nadzieję, że zbliżamy się do tego momentu, w którym Witold Pilecki będzie powszechnie uważany za jednego z bohaterów II wojny światowej”.     

           
Więcej o brytyjskiej biografii rotmistrza Pileckiego „The Volunteer: The True Story of the Resistance Hero who Infiltrated Auschwitz” autorstwa Jacka Fairweather’a, która została w jednym z najważniejszych literackich konkursów w Wielkiej Brytanii – Costa Book Awards – uznana książką 2019 roku, przeczytamy na stronie:         
https://www.google.pl/amp/s/kultura.dziennik.pl/ksiazki/artykuly/6436409,autor-brytyjskiej-biografii-pileckiego-to-tylko-kwestia-czasu-nim-pozna-go-caly-swiat.html.amp?espv=1

Oprac. BC

Na podstawie 

  1. radioszczecin.pl,  
  2. kultura.dziennik.pl
  3. https://radioszczecin.pl/1,405780,rsnw-gdzie-spoczywa-rotmistrz-pilecki
  4. Obraz: Wikipedia

Get involved!

Comments

No comments yet