Czy w Gdańsku szykuje się kolejna zadyma?

Obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte kolejną kością niezgody na osi władze Gdańska a rząd PiS. Prezydent Aleksandra Dulkiewicz zaapelowała o ,,uszanowanie długoletniej tradycji zapoczątkowanej przez prezydenta Adamowicza i harcerzy”, ,,uszanowanie stanu prawnego” (działka na Westerplatte prawnie należy do miasta – przypis red.) i co brzmi wyjątkowo kuriozalnie o ,,dialog”.              


Niepokorne władze Gdańska ostatnio bulwersują opinię publiczną coraz to bardziej kontrowersyjnymi zachowaniami. W sprawach stricto samorządowych niech sobie robią co chcą, ale narodowych, narzucanie własnego, lokalnego zdania to nie jest już tylko lekka samowola.           

Po ostrym sprzeciwie wobec ekspozycji wystawy IPN ,,Tu rodziła się Solidarność” na Placu Solidarności jakoś trudno władzom miasta wybaczyć mimo, że sprawa znalazła jednak satysfakcjonujące obie strony rozwiązanie oraz niedawnej akcji składowania koszy na odpady w miejscu niezwykłym dla narodowej historii, choć tylko na chwilę, nie ucichły jeszcze głosy oburzenia, a już przyszła pora na kolejny niezrozumiały opór gdańskiej władzy.   

 Zaczęło się od informacji ministra obrony narodowej, że tym razem obchody 1 września na Westerplatte zorganizuje wojsko. Jak donosi portal radiogdansk.pl: ,,Zaznaczył, że zależy mu na tym, aby obchody miały charakter państwowy, nie były wydarzeniem wyłącznie o skali lokalnej”:             

– W tym roku po raz pierwszy, mam nadzieję, że już tak zawsze będzie, Wojsko Polskie zorganizuje obchody 1 września na Westerplatte.                

– To był atak Niemiec na Polskę. To wydarzenie, w którym czcimy przede wszystkim dzielność i ofiarność Wojska Polskiego.                

Nawiązał również do przejęcia zaniedbywanego przez władze Gdańska Westerplatte przez państwo i do wykorzystywania obchodów rocznicy wybuchu II Wojny Światowej w rozgrywkach politycznych:   

            
– Teraz ten teren przechodzi we władanie Skarbu Państwa. To teren, na którym powstanie w przyszłości Muzeum Westerplatte, to teren, który jest uświęcony krwią żołnierzy Wojska Polskiego               

– stwierdził.   

– Tak niestety było przez lata, kiedy władze Gdańska, albo zamierzały nie zapraszać Wojska Polskiego, albo zapraszały polityków typu Frans Timmermans, którzy wygłaszali wówczas na Westerplatte przemówienia bardzo kontrowersyjne w swojej treści.                 

Według zapowiedzi ministra Błaszczaka pora na zaproszenie tych, którzy ,,zasłużyli się dla wolności Rzeczypospolitej Polskiej”. Obok kombatantów i weteranów w uroczystości wezmą udział również harcerze, a władze samorządowe Gdańska mają tym razem wystąpić w roli gościa, a nie gospodarza.               

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, oczywiście jak było do przewidzenia nie zamierza tak łatwo ustąpić:           

        
– Teren, na którym znajduje się pomnik obrońców Westerplatte, na mocy specustawy ma przejść na własność Skarbu Państwa. Ale procedura dopiero się rozpoczęła. To Gdańsk jest właścicielem 9 hektarów działki znajdującej się na Westerplatte. Toczy się procedura administracyjna związana z tym terenem, ale ona dopiero się rozpoczęła i w państwie praworządnym nie powinniśmy rozstrzygać przed zakończeniem procedury o tym, jaki będzie jej wynik.                 
– Jeszcze dziś wystąpię z pismem do premiera Mateusza Morawieckiego. Chodzi o pamięć, nie tylko o poległych żołnierzach na Westerplatte, którzy ofiarą krwi bronili tego skrawka polskiej ziemi, ale pamięć w ogóle i o wnioski, jakie z niej wyciągamy jako Polacy.                

Brzmi dobrze… To jednak pani prezydent przypomniała sobie, że Gdańsk jest polskim miastem, w którym mieszkają Polacy.                

Opracowanie BC 


Na podstawie radiogdansk.plhttps://m.radiogdansk.pl/wiadomosci/item/113400-minister-obrony-narodowej-obchody-1-wrzesnia-na-westerplatte-zorganizuje-wojsko-prezydent-gdanska-apeluje-o-dialog

Obraz erwinbauer z Pixabay

Get involved!

Comments

No comments yet