Czy radny Gibała boi się prawdy i zabrania poznać ją swoim wyborcom?

Kraków. Będzie zakaz dla antyaborcyjnych manifestacji? Radny Gibała apeluje do prezydenta.

Pan radny uważa, że nazywanie człowieka płodem ulży jego sumieniu, a niewiedza o skutkach decyzji o eliminacji człowieka przed narodzeniem będzie łatwiejsze dla Jego świadomości.

Radny Łukasz Gibała zwrócił się z zapytaniem do prezydenta Jacka Majchrowskiego, czy na terenie Krakowa możliwe jest zakazanie demonstracji antyaborcyjnych, których nieodłącznym elementem są krwawe plakaty z ludzkimi płodami.

Pikieta informacyjna o dzieciach, którym nie dano szansy żyć

Na ulicach i placach Krakowa nieraz można zobaczyć zdjęcia zakrwawionych ludzkich płodów, prezentowane podczas manifestacji przeciwników aborcji. – Nie można się godzić na to, żebyśmy byli narażeni na oglądanie takich drastycznych obrazów, a już na pewno nie powinny na nie patrzeć dzieci – uważa radny Łukasz Gibała, lider klubu Kraków dla Mieszkańców. W swojej ostatniej interpelacji domaga się od Jacka Majchrowskiego zakazania takich plakatów czy bannerów w przestrzeni publicznej.

Pan radny Gibała jako lider klubu Kraków dla Mieszkańców dba o jak najmniejszą liczbę Krakowian?

Radny Gibała zwraca uwagę, że władze różnych miast w Polsce próbują sobie z tym radzić. W grudniu we Wrocławiu, a przed dwoma tygodniami w Sopocie rozwiązano w sumie trzy zgromadzenia przeciwników aborcji. Prezydenci tych miast uznali, że pokazywanie w przestrzeni publicznej rozczłonkowanych części ludzkich płodów jest łamaniem polskiego prawa.

Pikieta informacyjna o dzieciach, którym nie dano szansy żyć

– Takie obrazy mają jednoznacznie makabryczny wydźwięk. Budzą emocje nawet wśród dorosłych, a w przypadku dzieci przerażenie jest tym większe, że nie rozumieją one, dlaczego muszą na to patrzeć – argumentuje Łukasz Gibała. – Dlatego uważam, że Jacek Majchrowski nie powinien wyrażać zgody na zgromadzenia, podczas których są prezentowane tego rodzaju zdjęcia czy wizualizacje – uważa.

Pan radny Gibała jest przerażony skutkami eliminowanych niewinnych Krakowian i słusznie, ale to właśnie radni miast jak pan radny Gibała mają obowiązek upomnieć się o zaprzestanie holokaustu dzieci nienarodzonych, jednak woli zasłonić oczy i mówić „nie ma mnie”

Pikieta informacyjna o dzieciach, którym nie dano szansy żyć

Prezydenci Wrocławia i Sopotu, rozwiązując zgromadzenia przeciwników aborcji, powołali się na art. 141 Kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym „kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany”. Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia, zapowiedział także, że rozwiąże każdą pikietę, podczas której wykorzystywane będą krwawe zdjęcia.

Pan radny podaje gotowy artykuł już sprawdzony w działaniu który powinien zastosować do nieprzyzwoitych zachowań, plakatów i haseł na marszach równości.

Jak dotąd Jacek Majchrowski był odmiennego zdania. Przed trzema laty 1200 mieszkańców podpisało skierowaną do niego petycję w sprawie zakazu eksponowania tego rodzaju obrazów na ulicach miasta. Nie zrobił wtedy nic, zasłaniając się konstytucyjnym prawem wolności zgromadzeń.

Krakowianom oburzonym antyaborcyjną manifestacją podczas ostatniego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odpowiedział: „Miasto Kraków w żaden sposób nie mogło zabronić prezentowania plakatów antyaborcyjnych na Rynku, bo prawo do prezentowania poglądów jest zagwarantowane każdemu z nas w Konstytucji naszego państwa (…). Uczestnicy zgromadzenia nie musieli wnioskować o żadne zezwolenie w Urzędzie Miasta Krakowa. W przypadku plakatów, których treści są gorszące czy obraźliwe, może interweniować policja”.

– Polskie prawo jest w Krakowie takie samo we Wrocławiu czy w Sopocie. Liczę, że Jacek Majchrowski wreszcie z niego skorzysta i mieszkańcy naszego miasta nie będą więcej narażeni na oglądanie makabrycznych zdjęć – kończy Gibała.

Pan radny czyżby był sfrustrowany, że nie może powstrzymać eliminacji małych niewinnych krakowian i chce zasłonić oczy nie tylko swoje ale też innym ludziom szczególnie młodym matkom, które noszą swoje wspaniałe pociechy pod swoim sercem i nie są świadome o okropieństwie takiej makabrycznej decyzji.

A.K.

Tekst Źródłowy:https://gazetakrakowska.pl/krakow-bedzie-zakaz-dla-antyaborcyjnych-manifestacji-radny-gibala-apeluje-do-prezydenta/ar/c1-14831614

Gazeta Krakowska

Get involved!

Comments

No comments yet