Samorządy walczą o pieniądze utracone w wyniku przymusowej restrukturyzacji Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku

W poszukiwaniu zaginionych pieniędzy: samorządy które stały się ofiarą systemu bankowego walczą o ich odnalezienie.

Związek Samorządów Polskich złożył kilka dni temu wniosek do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie. Domaga się pełnej refundacji utraconych w wyniku przymusowej restrukturyzacji PBS środków.

Pieniądze dla 34 poszkodowanych samorządów miałyby pochodzić z rezerwy części ogólnej subwencji wyrównawczej.

Inicjatorką pisma jest Dorota Chilik, wójt gminy Miejsce Piastowe, członek Związku Samorządów Polskich.

– W związku z trudną sytuacją finansową gmin i powiatów, utworzyliśmy grupę „Poszkodowani PBS”, której celem jest wspólne wypracowanie rozwiązań, aby odzyskać utracone pieniądze – tłumaczy Dorota Chilik. – 29 stycznia wysłaliśmy w tej sprawie pismo do premiera Mateusza Morawieckiego, skierowane do wiadomości m.in. kancelarii prezydenta RP, marszałka sejmu i senatu, Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobro, Mariana Banasia, rzecznika spraw obywatelskich, wojewody i marszałka podkarpackiego, posłów i sanatorów z woj. podkarpackiego.

Poszkodowani restrukturyzacją PBS zgłosili sprawę do prokuratury krajowej, z czego ta, skierowała sprawę do prokuratury regionalnej.

– Każdy z samorządów działa również na własną rękę – zaznacza wójt Miejsca Piastowego. – Brakuje nam pieniędzy, a sytuacja z dnia na dzień staje się cięższa. Aktualna walka z koronawirusem pochłania dodatkowe fundusze, może się więc okazać, że już niedługo braknie nam środków na bieżące opłaty.

Jednostki samorządu terytorialnego utraciły ok. 82 mln złotych

Przymusowa restrukturyzacja PBS dotknęła 34 samorządy, które utraciły 43 proc. pieniędzy ulokowanych na kontach bankowych w PBS w Sanoku, łącznie ok. 82 mln złotych. Jedynie klienci indywidualni oraz małe i średnie przedsiębiorstwa odzyskały swoje pieniądze w całości. 57,4 proc. pieniędzy samorządów zostało przeniesionych do Banku Nowego BFG S.A. W przypadku upadłości PBS, jednostki samorządu terytorialnego musiałyby się liczyć z dużo większymi stratami.

– Utracone środki miały służyć do realizacji zadań własnych i zleconych, m.in. były to dotacje na zasiłki stałe i okresowe, wypłatę świadczeń 500 plus, świadczeń rodzinnych, usługi specjalistyczne oraz na realizację projektów współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej – wylicza w piśmie Adam Ciszkowski, prezes Związku Samorządów Polskich. – Decyzja o umorzeniu, czyli tak naprawdę o bezpowrotnej utracie blisko 43 proc. zgromadzonych na rachunkach przez jednostki samorządu terytorialnego publicznych środków finansowych, jest w istocie wyrokiem skazującym dotknięte nią samorządy lokalne na walkę o przetrwanie i wieloletnią wegetację.

Związek Samorządów Polskich apeluje o jak najszybsze podjęcie decyzji o przyznaniu refundacji utraconych pieniędzy, co uchroni włodarzy gmin i powiatów przed ponoszeniem dodatkowych kosztów i umożliwi tym samym, realizację zaplanowanych wcześniej inwestycji. Dodatkowo Związek wnioskuje o rozpoczęcie prac związanych ze zmianą przepisów, prosząc, aby Bankowym Funduszem Gwarancyjnym były objęte również środki publiczne samorządów.

Czy wyjaśnianie zaginionych pieniędzy samorządów tzn podatników i mieszkańców zakończy się sentencją z kultowego filmu „Miś” cyt. ” Nie mamy pana płaszcza (państwa pieniędzy) i co nam pan zrobi (państwo zrobicie)”.

Za: nowiny24

Get involved!

Comments

No comments yet