Samorządy i firmy Pomorza Zachodniego poszkodowane zakazem zimowych wyjazdów turystycznych

Po tym jak premier Morawiecki zapowiedział w ramach tarczy branżowej wielki zastrzyk publicznej gotówki dla gmin i powiatów z południa Polski żyjących z zimowej turystyki, nie wytrzymał marszałek województwa zachodniopomorskiego i w liście do szefa rządu upomniał się o wsparcie dla pozostałych samorządów oraz firm, i to nie tylko z Pomorza Zachodniego, które również zostały dotknięte zamrożeniem zimowego wypoczynku.             

Marszałek Geblewicz powołuje się w liście na dane szacunkowe, z których wynika, że straty w regionie zachodniopomorskim, i to jedynie dotyczące sektora noclegowego, mogą wynieść w styczniu prawie 140 mln zł. Do tego trzeba doliczyć brak przychodów wielu branż powiązanych: gastronomicznej, transportowej, handlowej, usługowej czy rozrywkowej. Samo tylko Uzdrowisko Kołobrzeg z powodu niewykorzystanej bazy noclegowej może stracić w pierwszym miesiącu przyszłego roku blisko 3,5 mln zł. 

Sytuacja branży turystycznej w regionie jest dramatyczna. W związku z dalszym utrzymywaniem koronawirusowych restrykcji i zakazem prowadzenia działalności gospodarczej w tym sektorze gospodarki oraz negatywnym oddziaływaniem zastoju w turystyce na inne branże z nim powiązane, w opinii marszałka województwa i lokalnych poszkodowanych przedsiębiorców w samym tylko czterdziestotysięcznym Świnoujściu trzeba się liczyć z likwidacją nawet tysiąca miejsc pracy.             

Więcej na stronie:    https://www.swinoujskie.info/2020/12/25/rzad-nie-rozumie-branzy-turystycznej-marszalek-olgierd-geblewicz-domaga-sie-wsparcia-dla-samorzadow-i-firm-z-pomorza-zachodniego/

Opracowanie BC 


Źródło:   

Dodaj komentarz