„Puste krzesła” – krzyk rozpaczy przedsiębiorców

                  
Jak donosi Głos Szczeciński, 27 kwietnia przedsiębiorcy z powiatu gryfickiego zorganizowali na głównym rynku Gryfic  protest-happening. Poruszający widok kilkuset pustych krzeseł z lokali, które jeszcze kilka tygodni temu tętniły życiem, miał symbolizować tragiczną sytuację branży gastronomicznej, turystycznej i usługowej, które jednym nieodpowiedzialnym ruchem ministra zdrowia znalazły się w zapaści gospodarczej.

Rząd utrzymuje obywateli w przeświadczeniu, że są na skraju zagłady i straszy ich z niewyjaśnionych powodów wyjątkowo zabójczym wirusem, choć  wcale taki nie jest oraz każe im chodzić ostrożnie po bezpiecznej kładce, pod którą tak naprawdę nie ma żadnej przepaści.

Politycy zachowują się jak nadgorliwa matka, która aby ochronić dziecko przesadza ze środkami zapobiegawczymi co paradoksalnie prowadzi do coraz gorszych efektów.         

     
 Obostrzenia i obietnice, które niewiele mają wspólnego z prawdziwą troską o życie społeczeństwa oraz ochronę miejsc pracy spowodowały, że przedsiębiorcy stanęli na skraju bankructwa. Musieli zwolnić pracowników i sami nie mają środków do życia. Jak wyjaśnił koordynator akcji „Puste Krzesła”, Paweł Mickiewicz, który jest jedną z ofiar pandemii absurdu, ośrodek wczasowy, który prowadzi nad morzem nie dosyć, że teraz stoi pusty, to jeszcze w wyniku niezrozumiałych poczynań rządu stracił również przyszłych klientów, którzy masowo zrywają umowy i żądają zwrotu wpłaconych zaliczek:              
„Chcemy w taki sposób zwrócić uwagę polityków na problemy i wyzwania przed którymi stanęliśmy w obliczu pandemii, jako szeroko rozumiana branża turystyczna. Nie jest to w żadnym stopniu akcja polityczna. To po prostu krzyk rozpaczy grupy przedsiębiorców, którzy stanęli przed widmem bankructwa. Zależy nam na nagłośnieniu naszych problemów”.           

Niestety Polacy wycofują rezerwacje nie tylko ze strachu. Duża grupa ludzi po drugiej stronie jest w tak samo trudnej sytuacji ekonomicznej. Jak skomentował Paweł Mickiewicz:          
„To są dramatyczne sytuacje. Ludzie dzwonią do nas i płaczą, że muszą wycofać zaliczki, bo nie mają za co żyć. Wiem, że mówią prawdę, bo wielu z nich to nasi długoletni klienci. O tej porze roku turyści byliby już w Rewalu, a tak jest pusto. Rezerwacje odwołują też zorganizowane grupy. Dla nas też to koszmar. Przez te kilka miesięcy sezonu zarabiamy, aby przeżyć pozostałą część roku. A teraz nie wiemy co to będzie”.            

Zachodzi pytanie czy zmieni cokolwiek list wysłany przez gryfickich przedsiębiorców do premiera dotyczący zasad funkcjonowania gastronomii, hoteli, pensjonatów i ośrodków wypoczynkowych oraz salonów fryzjerskich i kosmetycznych, siłowni i klubów fitness. Czy zapadną wreszcie konkretne decyzje, a nie tylko zwodzenie, uniki i niebezpieczne przeciąganie struny. W liście padają pytania, na które dotąd rząd nie udzielił odpowiedzi: „Czy opracowany został w ramach kolejnej tarczy antykryzysowej program pomocy skierowany do firm branży turystycznej i gastronomicznej, w tym tych działających stricte sezonowo? Jakie środki zostaną na niego przeznaczone i kiedy będą uruchomione”.            

Jak mówią przedsiębiorcy najgorsza jest dla nich i ich rodzin niepewność:        „Drżymy o to, żeby w ogóle cokolwiek zarobić w tym roku. Jeśli nie będziemy znać wcześniej warunków na jakich mamy wznawiać działalność to stracimy kolejne dni na prace adaptacyjne. Już teraz wiemy, że część z nas nie przetrwa tego trudnego czasu. O ile rozumiemy, że trudno precyzyjnie określić datę otwarcia naszych branż, to nie możemy zrozumieć, dlaczego nikt nie mówi jakie warunki będziemy musieli spełnić, żeby wznowić działalność. Nie wiemy czy nasze hotele i ośrodki będą mogły pracować na 100, 70, 50 czy może na 30 procent swojej wydolności. Nie wiemy czy nasze lokale będziemy musieli modernizować, a jeśli tak to w jakim stopniu”.      

Politycy w imię walki o życie, z premedytacją odbierają życie swoim wyborcom w znacznie większym stopniu niż uczyniłby to koronawirus. Premier zapowiedział decyzje dotyczące sektora usług dopiero za kilka tygodni, wtedy na reanimację może być już niestety mocno za późno!               

Na podstawie gs24.plhttps://gs24.pl/przejmujacy-protest-pustych-krzesel-w-gryficach-zobacz-wideo-i-zdjecia-27042020/ar/c3-14939934

Obraz 

Get involved!

Comments

No comments yet