Pandemia bezprawia?

Państwo działające ponad prawem i bezprawne działania służb, to od roku norma, nad którą większość obywateli milcząco przeszła do porządku dziennego. Ściganie Bogu ducha winnych przedsiębiorców nie tylko nie wywołuje protestów społecznych, ale wręcz cieszy się akceptacją zmanipulowanych zabójczą pandemią Polaków, żądnych krwi wyłamujących się z absurdalnych ograniczeń współobywateli.            

W Koszalinie w jednym z klubów pomimo wprowadzonych rozporządzeniami obostrzeń, zorganizowano w styczniu dyskotekę dla kilkuset osób, co zakończyło się oczywiście interwencją służb w wielkim stylu. Pomimo tego, że miało to być … spotkanie partyjne Strajku Przedsiębiorców i to w reżimie sanitarnym, sprawą zajęła się nie tylko inspekcja sanitarna, ale również prokuratura. Jedną z osób przesłuchiwanych w tej sprawie był koszaliński radny Błażej Papiernik, któremu policjanci zarekwirowali telefon komórkowy jako dowód rzeczowy w związku z podejrzeniem zawierania materiałów związanych ze sprawą.             

Jak czytamy w portalu gk24.pl koszaliński radny, a zarazem dyrektor biura poselskiego posła Radosława Lubczyka, podczas interwencji w koszalińskim klubie, uczestniczył w zdarzeniu jako niezależny obserwator i świadek. Uważa, że zatrzymanie telefonu, nie tylko służącego jako ,,narzędzie pracy”, ale zawierającego ,,wiele prywatnych danych absolutnie niezwiązanych ze sprawą, co do których udostępnienia nie wyrażam i nie wyraziłem zgody” jest ,,skandaliczne” i niezgodne z prawem oraz ,,może stanowić nadmierną i w związku z tym niedopuszczalną ingerencję w funkcjonowanie innych władz. Zachodzi istotne podejrzenie inwigilacji pracy biura poselskiego Lubczyka”.             

W związku z tym jak donosi portal gk24.pl sprawą zajęli się już parlamentarny zespół obrony praworządności oraz biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Najciekawsze jest to, że jak twierdzi Błażej Papiernik prowadząca sprawę prokurator w związku ze złożeniem przez niego zażalenia na jej decyzję oraz żądania zwrotu zabezpieczonego przez policję telefonu, co prawda owe zażalenia do sądu skierowała, ale ,,wraz z wnioskiem o ich nieuwzględnienie”.                              

Opracowanie BC 

Źródło:    

Get involved!

Comments

No comments yet