Młodzi Lubuszanie mają szanse rozkręcić własne biznesy

Młodzi kreatywni Lubuszanie mają szanse otrzymać całkiem spore pieniądze na rozkręcenie własnych biznesów, co w czasach kryzysu gospodarczego, przetasowaniach branż i związanego z tym zawężania rynku pracy może być jedynym sposobem na bezpieczną przyszłość i znalezienie przepisu na siebie, a przy okazji zatrzymania nasilającego się zjawiska ucieczki młodych ludzi z regionu.        

Według ekspertów, to właśnie pokolenie wchodzące na rynek pracy najmocniej odczuje negatywne skutki zawirowań gospodarki z powodu tzw. pandemii, ponieważ to młodych Polaków najbardziej dotknął wzrost bezrobocia z powodu lockdownów, stanowią ok 30 procent wszystkich zarejestrowanych w okresie epidemii bezrobotnych. To ich było się najłatwiej pozbyć z powodu umów cywilnoprawnych, a wielu z nich pracowało w zamrożonych branżach.          

Już na starcie, więc mają nie tylko gorsze możliwości znalezienia jakiejkolwiek pracy, ale również osiągania w przyszłości wysokich zarobków czy robienia kariery, jak ich poprzednicy. Grozi im też wpadnięcie w sidła znanej z poprzednich kryzysów, bierności zawodowej. Stąd wszelkie formy aktywizacji młodego pokolenia Polaków, których rocznie na rynek pracy wchodzi blisko 400 tysięcy są godne pochwały, ponieważ na koniec 2021 roku będziemy mogli już mówić o ok. 800 tys. osób na straconej pozycji. I nawet okresowe napady dobrej woli polityków znoszące ograniczenia w branżach niewiele w tym przypadku pomogą.     

      
Jak donosi portal nowasol.naszemiasto.pl Park Technologiczny Interior w Nowej Soli ma doskonałą receptę na aktywizację młodych Lubuszan, a przy okazji rozruch lokalnej i krajowej gospodarki. Na koniec maja ruszył nabór projektów do antykryzysowego autorskiego programu skierowanego do osób poniżej 30 roku życia ,,Wygrać z COVID”, w którym można uzyskać kwotę nawet 40 tys. zł dofinansowania do uruchomienia swojego pierwszego biznesu oraz wiedzę z zakresu prowadzenia działalności gospodarczej, aby go później utrzymać.          

Interior jak wynika z wypowiedzi dla lokalnego portalu specjalistki ds. rozwoju firm startup Darii Jani, wykorzysta doświadczenie nabyte w dotychczasowym udanym wspieraniu przedsięwzięć biznesowych startup: ,,Mamy na swoim koncie w tym zakresie kilka sukcesów i chcielibyśmy pomóc kolejnym młodym ludziom”. Bardzo w tym pomoże inwestycja Interior Startup Space, która stanie się inkubatorem nowych firm. Chodzi o budowę na terenie parku technologicznego budynku o powierzchni kilku tysięcy m.kw., gdzie znajdą dla siebie miejsce również młodzi przedsiębiorcy.                       

Warunki dla młodych przedsiębiorczych Lubuszan są bardzo atrakcyjne. Interior dysponuje na cel bezzwrotnego wsparcia kwotą aż ponad 2,3 mln zł i co ciekawe środki te pochodzą nie tylko z funduszy unijnych, ale również z wypracowanych przez park biznesu. Aż 60 osób, które przedstawią najlepiej rokujące projekty biznesowe może liczyć na jednorazową dotację na rozruch w wysokości 23 tys. zł oraz półroczne wsparcie na pokrycie kosztów stałych, składek zus, prowadzenia księgowości i usług reklamowych w wysokości 2,6 tys. zl miesięcznie.      

Oferta Parku Technologicznego Interior nie jest jedyną w regionie szansą dla młodych, którzy stali się największą ofiarą koronakryzysu. Jak donosi Gazeta Lubuska również Organizacja Pracodawców Ziemi Lubuskiej uruchomiła program wsparcia ,,Lubuski Biznes ma Power” adresowany do aż 150 pełnych inwencji twórczej przyszłych młodych przedsiębiorców z regionu lubuskiego, którzy z powodu pandemii stracili pracę. Projekt również przewiduje bezzwrotną jednorazową dotację oraz półroczne finansowe wsparcie pomostowe jak i pomoc przy przygotowaniu biznesplanu oraz bezpłatne szkolenia dotyczące różnych aspektów prowadzenia działalności gospodarczej.     

Opracowanie BC 


Źródło:   

Dodaj komentarz