Kupcy z bazaru w Słubicach znowu bez klientów

,,Nasze interesy wiszą na włosku. Najpierw zamknęli granicę przed Wielkanocą, a teraz przed kolejnymi świętami. Człowiek myślał, że się trochę odbije od dna, a tu nic…”.       
Tak w rozmowie z dziennikarką Gazety Lubuskiej podsumował sytuację w jakiej znaleźli się przygraniczni handlowcy jeden z nich, załamany nagłą decyzją niemieckich władz o zamknięciu kraju i wprowadzeniu ograniczeń w ruchu granicznym.           

Odkąd przekraczanie granicy z Niemcami po wejściu Polski do unii stało się swobodne, przygraniczne firmy usługowe i handlowe z lubuskiego przestawiły się głównie na klienta zza Odry, tym bardziej, że sąsiedzi bardzo doceniają nasze wyroby, polską żywność, jakość usług, a szczególnie ceny, i to nie tylko papierosów i paliwa, które dla posiadaczy euro są niezwykle atrakcyjne.           

Największe żniwo zbierają oczywiście przygraniczni kupcy co roku przed świętami Wielkanocy i Bożego Narodzenia. Niestety w tym roku kanclerz Angela Merkel już po raz drugi zrobiła polskim handlowcom kontrowersyjny świąteczny prezent i wywalczony z wielkim trudem, mimo obowiązującej już przy wjeździe na teren Niemiec kwarantanny, tzw. mały ruch przygraniczny na granicy z Brandenburgią, umożliwiający niczym nieograniczone przekraczanie granicy w ciągu 24 godzin i zapewniający wielu polskim przedsiębiorcom i ich rodzinom środki do życia, został uchylony.            

Na słubickim targowisku, które po wiosennym letargu spowodowanym zamrożeniem całej Europy zaczynało powoli powracać do życia, a handlowcy mieli wielkie nadzieje na odrobienie strat w przedświątecznych tygodniach grudnia, dzięki twardemu lockdownowi u zachodnich sąsiadów, znowu nie ma klientów, a patrząc na rozwój tego koronawirusowego cyrku, długo ich jeszcze pewnie nie będzie. Wielu przedsiębiorców stanie przed widmem bankructwa. I nawet pomoc władz Słubic w postaci obniżenia czynszów dzierżawnych na lokalnych bazarach w listopadzie i grudniu niewiele jest w stanie, w tej dramatycznej sytuacji zmienić.         

Opracowanie BC 
Źródło:    

Get involved!

Comments

No comments yet