Kraków. Prezydent wydał polecenie, by miasto nie ogłaszało przetargów na inwestycje

Z powodu pandemii koronawirusa prezydent Krakowa Jacek Majchrowski polecił urzędnikom, by wstrzymali się z ogłaszaniem przetargów. To oznacza, że na razie miasto nie będzie podpisywać umów na nowe inwestycje.

Polecenie prezydenta Majchrowskiego o wstrzymaniu przetargów obowiązuje do 12 maja 2020 r. i dotyczy wszystkich inwestycji, na które przetargi nie zostały podpisane. W przypadku inwestycji, w których przetargi już się toczą lub mają zagwarantowane dofinansowanie zewnętrzne, podpisanie umów będzie indywidualnie rozpatrywane.

– Nie jesteśmy w stanie przewidzieć teraz konsekwencji finansowych i gospodarczych, jakie spowoduje epidemia. Już dzisiaj wiemy, że budżet miasta będzie bardzo znacznie uszczuplony, ale trudno oszacować ubytki. Z pewnością będą to setki milionów. Nie wiemy też z jakimi niespodziewanymi wydatkami musimy się liczyć. Podpisywanie jakichkolwiek nowych umów nie jest w tej sytuacji możliwe – wyjaśnia Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Krakowa.

Przetargów nie będą ogłaszać m.in. w Zarządzie Dróg Miasta Krakowa. – zgodnie z zaleceniami władz miasta do 12 maja nie ogłaszamy nowych przetargów, a te które są w trakcie – są prowadzone na tyle na ile jest to możliwe. Nasze działania dostosowywane są do zaleceń rządowych – zbyt wcześnie na określenie listy inwestycji. Bieżący rok jeszcze się nie skończył, nie wiemy jak przebiegną sprawy związane z epidemią i jak wpłyną na naszą jednostkę – informują w ZDMK.

Prezydent i urzędnicy wstępnie oszacowali, że przez pandemię koronawirusa miasto może stracić ponad 300 mln zł. W związku z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego wiele branż i firm musiało zawiesić działalność, a inne mocno ją ograniczyły. Dotyczy to także funkcjonowania miasta. Do 11 kwietnia nie ma wpływów ze strefy płatnego parkowania, mniejsze są ze sprzedaży biletów komunikacji publicznej, liczba kursów tramwajów i autobusów uszczuplono, bo większość ludzi pracuje z domów, a szkoły i uczelnie mają zawieszone lekcje i zajęcia.

Do wspomnianych 300 mln zł trzeba dodać jeszcze mniejsze wpływy z opłat i podatków lokalnych, czynszów, umów za zajęcie pasa drogowego (ogródki kawiarniane), itd. Miasto traci także przez odwoływanie szeregu imprez i wydarzeń w Tauron Arenie Kraków i Centrum Kongresowym ICE. Stratne będą też zapewne miejskie muzea. Na razie w urzędzie nikt nie jest w stanie w pełni oszacować, jakie będą rzeczywiste straty w budżecie spowodowane koronawirusem. Wiele zależy od tego, jak długo potrwają wszelkie ograniczenia spowodowane pandemią.

Źródło:

Gazeta Krakowska

Get involved!

Comments

No comments yet