Kanadyjczycy chcą wydobywać polską miedź i polskie srebro

Ministerstwo Klimatu zatwierdziło dokumentację geologiczną złoża „Nowa Sól”, którego zasoby są szacowane na 848 milionów ton rudy miedzi i srebra, 11 milionów ton miedzi i 36 tysięcy ton srebra. Nowe udokumentowane złoże trafi do Bilansu Zasobów Kopalin Polskich. 
Prof. Stanisław Speczik, dyrektor generalny Miedzi Cooper Corp: „Cały czas dążymy do tego, aby nasz kraj wzbogacił się o kolejny kompleks wydobywczy miedzi i srebra. Uzyskane zatwierdzenie dokumentacji coraz bardziej urealnia ten cel”. 

Kanadyjska Lumina Group za pośrednictwem spółki Miedzi Cooper zainwestowała dotąd w program poszukiwań miedzi i srebra w Polsce 360 milionów złotych. Nasz kraj posiada bardzo obiecujące złoża. Zatwierdzenie dokumentacji oznacza kontynuację wierceń i uruchomienie przygotowań do uzyskania koncesji eksploatacyjnej. Projekt kopalni już jest, pozostała jeszcze  otwarta kwestia jej najlepszej lokalizacji.  

Jak podaje serwis wnp.pl kompleks wydobywczy w okolicach Nowej Soli, przyniesie ok. 1,3 mld zł rocznie dodatkowych  wpływów do budżetu państwa, co może podnieść każdego roku PKB w Polsce o ok. 3,5 mld zł.  Budowa kopalni, której koszt ocenia się na 15 mld zł to możliwość utworzenia 8,6 tys. nowych miejsc pracy. Przewidywany luźny termin zakończenia inwestycji to 2025 rok. 

Wszystko pięknie brzmi. Są jednak głosy, że „amerykańskie korporacje są mistrzami świata w agresywnej optymalizacji i zawsze są w stanie latami wykazywać brak jakichkolwiek zysków” (Gazeta Finansowa).
Złoże, jedno z najgłębiej położonych i zidentyfikowanych w kraju,  zlokalizowane jest na terenie gmin Nowa Sól, Kolsko i Siedlisko, w powiecie nowosolskim, gminy Sława w powiecie wschowskim oraz gminy Bojadła w powiecie zielonogórskim. 

Jak podaje Gazeta Finansowa w artykule „Ręce precz od polskiej miedzi!”, „polskie złoża miedzi i srebra od jakiegoś czasu znajdują się na celowniku zagranicznych korporacji wydobywczych – głównie z USA i Kanady. Nic dziwnego – mamy piąte co do wielkości zasoby na świecie, szacowane (stan na 2015 r.) na 36 mln ton, co pozwala wg danych KGHM Polska Miedź na wydobycie przez następne 50 lat”.

Znaczenie miedzi rośnie ze względu na „zieloną rewolucję” w przemyśle. Miedź wykorzystuje się do produkcji samochodów elektrycznych, ogniw fotowoltaicznych oraz elektrowni wiatrowych, Zagraniczne koncerny wykupują koncesje, robią próbne odwierty i planują budowę nowych kopalń. „Najprężniej działają tu dwa podmioty – kanadyjska Lumina Group za pośrednictwem spółki Miedzi Copper Corporation oraz Electrum Group (USA). Zagraniczne podmioty intensywnie lobbują, pozyskując w tym celu polskich fachowców i organizacje biznesowe.


Na podstawie gazetalubuska.pl,  businessinsider.com.pl

Obraz Neta623 z Pixabay

Get involved!

Comments

No comments yet