Epidemia morderczej zuchwałości. Aborcjoniści chcą jeszcze więcej zabijania zabij, zabij Go

Sto organizacji podających się za obrońców praw człowieka wystąpiło w środę do rządów europejskich z żądaniem rozszerzenia legalnej możliwości zabijania dzieci nienarodzonych.

We wspólnym oświadczeniu grupy proaborcyjne wezwały przywódców rządowych do deregulacji kwestii przerywania ciąży podczas kryzysu, aby umożliwić „zabiegi” w domach, wstrzymać wymóg świadomej zgody, pozwolić położnym na wczesne aborcje oraz zmusić lekarzy i pielęgniarki powołujących się na klauzulę sumienia do uczestnictwa w zbrodniach na dzieciach poczętych.

Na czele kampanii stanęły: Amnesty International, Human Rights Watch, Międzynarodowa Federacja Planowanego Rodzicielstwa, Centrum Praw Reprodukcyjnych i IPAS.

„Wiele kobiet i dziewcząt w Europie walczy o bezpieczny dostęp do opieki aborcyjnej podczas pandemii, ponieważ bariery wynikające z bardzo restrykcyjnych przepisów i uciążliwych wymagań administracyjnych sprawiają, że bezpieczny dostęp do tej podstawowej opieki zdrowotnej jest niezwykle trudny” – głosi oświadczenie AI.

Lobby przemysłu śmierci ubolewa, że szpitale i inne placówki medyczne redukują planowe aborcje, aby skupić się na pacjentach z koronawirusem.

„Wiele szpitali i klinik ograniczyło usługi w zakresie zdrowia reprodukcyjnego do absolutnego minimum lub całkowicie je zamknęło, między innymi z powodu braku personelu. W wielu miejscach dostęp do normalnych usług klinicznych stał się niezwykle trudny” – napisała organizacja.

Leah Hoctor, regionalny dyrektor ds. Europy dla Centrum Praw Reprodukcyjnych, wezwała rządy europejskie do „szybkiej likwidacji” praktycznie wszystkich przepisów i ograniczeń dotyczących tej kwestii – mimo że zapisy te chronią zarówno kobiety, jak i nienarodzone dzieci.

„Na przykład regulacje dotyczące świadomej zgody pozwalają na pewność, że kobiety przed zabiciem swych dzieci poznają wszystkie fakty, ryzyko i opcje alternatywne. Wymagania dotyczące wykonywania tzw. aborcji przez lekarzy w placówkach medycznych, a nie w domach lub u położnych, również chronią kobiety” – pisze portal Life News.

Organizacja Human Rights Watch zabiega o „podjęcie pilnych kroków (…) w celu zagwarantowania, że ​​odmowa z powodu prywatnych przekonań lekarzy nie zagrozi terminowemu dostępowi do legalnej opieki aborcyjnej”.

HRW apeluje do rządów, by „zagwarantowały odpowiednią liczbę świadczeniodawców chętnych i zdolnych do zapewnienia opieki aborcyjnej w całym kraju oraz szeroko rozpowszechniły informacje o tym, jak kobiety mogą dotrzeć do pracowników służby zdrowia chętnych i zdolnych do świadczenia opieki aborcyjnej”. Lobbyści chcą też „pilnego zapewnienia, że odmowa opieki przez lekarzy nie zagrozi dostępowi do opieki aborcyjnej w czasach kryzysu”.

We wspólnym oświadczeniu organizacje napiętnowały również kraje europejskie, które uznają nienarodzone dzieci za cenne istoty ludzkie, zasługujące na ochronę. Chodzi o Andorę, Liechtenstein, Maltę, Monako, Polskę i San Marino.

„Szczególnie poważne bariery stoją przed kobietami i dziewczętami mieszkającymi w krajach europejskich, gdzie opieka aborcyjna jest nielegalna lub poważnie ograniczona, i w wyniku czego muszą one udać się do innych krajów, aby uzyskać dostęp do opieki prawnej lub uzyskać leki aborcyjne spoza własnej jurysdykcji” – ubolewa Human Rights Watch.

„Tak zwane organizacje praw człowieka twierdzą, że są zaniepokojone biednymi kobietami, nielegalnymi imigrantami, kobietami niepełnosprawnymi, ofiarami wykorzystywania i młodzieżą. Ale aborcja, zniszczenie wyjątkowej, żywej istoty ludzkiej, nie jest odpowiedzią na te problemy ani nie jest niezbędna dla zdrowia kobiet.

Prawa człowieka powinny być chronione względem wszystkich ludzi, nie tylko tych już urodzonych. I podczas tego globalnego kryzysu, jak w żadnym innym momencie, wszystkie wysiłki społeczeństwa powinny zmierzać do ratowania życia, a nie niszczenia go” – komentuje portal LF.

Źródło: Life News

RoM

Za: Pch24, A.K.

Get involved!

Comments

No comments yet