,,Dramatyczna sytuacja polskiego przemysłu morskiego i stoczniowego”?

Zachodniopomorscy posłowie KO Arkadiusz Marchewka i Sławomir Nitras wywołali, na specjalnie zwołanej przez siebie konferencji, premiera Morawieckiego do odpowiedzi. Zamierzają zapytać szefa rady ministrów o przyszłość przemysłu stoczniowego i to nie tylko w wymiarze regionalnym. Jak donosi portal gs24.pl parlamentarzyści złożyli wniosek do marszałek sejmu o włączenie do porządku najbliższych obrad parlamentu punktu dyskusji ,,na temat dramatycznej sytuacji polskiego przemysłu morskiego i stoczniowego”.                      

Choć pobudki tej z wszech miar słusznej inicjatywy szczecińskich posłów z KO niekoniecznie muszą wynikać jedynie z niepokoju o polską i regionalną gospodarkę morską, to nie da się ukryć, że odpowiedzi, jakich domagają się od premiera RP dotyczące tego dlaczego stocznia w Świnoujściu została zlikwidowana, a sztandarowy projekt rządu PiS – budowy promów Batory leży, nie tylko powinny paść jak najszybciej, ale potrzebne są natychmiastowe działania naprawcze.            

Parlamentarzyści wzywają premiera do rozliczenia się z działalności polityków w morskim sektorze gospodarki, a nie da się ukryć, że lista dokonań rządu PiS w zakresie rozwoju i konkurencyjności szczególnie przemysłu stoczniowego jest co prawda długa, ale niestety są to w większości wielkie porażki.    

Do słynnej już rdzewiejącej szczecińskiej stępki pod prom dla PŻB i likwidacji świnoujskiego oddziału MSR Gryfia trzeba dodać jeszcze upadłość szczecińskiej fabryki ST3 Offshore, choć przecież rząd przyjął kurs na sektor offshore oraz zapaść przemysłu stoczniowego na Pomorzu. Nie jest tajemnicą bardzo niepewna sytuacja gdyńskiej stoczni remontowej Nauta, która jeszcze w ubiegłym roku zlikwidowała swój gdański oddział, czy zapowiedziane zwolnienia w Stoczni Gdańsk i spółce EPG.         

Opracowanie BC 
Źródło:     

Get involved!

Comments

No comments yet