LGBTarianie.
Czego najbardziej bodaj jako ”znany kucofob” nie mogę wybaczyć PiS w związku z ”antykoszerną” chryją, to iż podbił popularność trzodzie korwinowych bydląt, dostarczając jej argumentów na rzecz tezy jakoby partia rządząca reprezentowała ”pobożny socjalizm”. Poparcie lewicy nie ma tu nic do rzeczy powtarzam, bowiem jako partia wielkomiejskiej burżuazji jaką jest w istocie, dawno już przestała … Czytaj dalej