Pan T. Kolejna kreacja pozytywnego wizerunku komuny
„Pan T”, gdyby zrobiony był w konwencji surrealistycznej fantastyki rozgrywającej się w nieokreślonym mieście, nieokreślonego kraju, w nieokreślonym czasie, nie wzbudzałby kontrowersji. Jednak przez to, że rozgrywa się w PRL w 1953 roku, w czasie kulminacji komunistycznych represji stalinizmu, w Warszawie, to budzi kontrowersje jako obraz kreujący pozytywny wizerunek komunistycznej okupacji ziem polskich.