„… Ocieplenie klimatu rzuca się w oczy i rzuca się na mózg. W nieklimatyzowanym autobusie można ugotować żabę, nie mówiąc o żabojadzie w obowiązkowej masce antywirusowej na twarzy. Zwolennicy hipotezy ocieplenia są górą, nawet jakby milczeli. Ale oni mówią…”
Oprac. Es.