Tajny Współpracownik. Najlepsza fucha na świecie – 30% albo L
Autor: Krzysztof Galimski Jeżeli kiedykolwiek będę miał dziecko i będę miał mu radzić jaki wybrać zawód, odpowiem bez wahania – zostań kapusiem bezpieki. Ewentualnie szpiclem, ucholem, agentem, a nawet prowokatorem. Nie ma bardziej opłacalnej pracy. Po prostu nie ma. To robota, która daje wszystko. Pieniądze? Tak. Oczywiście. I to czasem całkiem duże. Perspektywy? Jasne. I … Czytaj dalej