Ładowanie Wydarzenia

Skandal obyczajowy w światku bydgoskiej kasty sędziowskiej. Bydgoski sędzia Sądu Rejonowego oskarżony o gwałt koleżanki z pracy i zarazem kochanki – bydgoskiej pani sędzi

Super Express podał wczoraj dalsze szczegóły bulwersującego skandalu obyczajowego świadczącego o zdemoralizowaniu osób, które piastują stanowiska sędziowskie w Polsce:

Sąd Najwyższy zajmował się w poniedziałek sprawą bydgoskiego sędziego Jakuba K. Pani sędzia oskarżyła go o brutalny gwałt. Sąd najwyższy wyraził zgodę na zatrzymanie sędziego i jego tymczasowe aresztowanie.

Sędzia Jakub K. w bydgoskim środowisku prawniczym uchodził za artystę. Był ekstrawagancki. W zeszłym roku miał mieć romans ze swoją koleżanką z pracy. Też sędzią. To miał być burzliwy związek, bo pani sędzia jest zamężna. Po jego zakończeniu sędzia przyszedł do jej domu. Gdy zorientował się, że nie ma w nim pozostałych domowników, miał brutalnie zgwałcić swoją partnerkę.

Kobieta potrzebowała miesiąca na to, żeby zgłosić sprawę w prokuraturze. Dowody były tak mocne, że prokuratura wystąpiła do Sądu Najwyższego o uchylenie immunitetu sędziemu Jakubowi K.

– W poniedziałek Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego uchyliła immunitet sędziemu, wobec którego Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował wniosek o podjęcie uchwały w przedmiocie zezwolenia na pociągniecie sędziego do odpowiedzialności karnej, jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie – mówi prokurator Ewa Bialik, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej, i dodaje: – Sąd wyraził również zgodę na zatrzymanie sędziego i tymczasowe aresztowanie.

– Ponadto SN zdecydował o zawieszeniu sędziego w czynnościach służbowych i obniżył mu uposażenie o 40 procent – mówi prokurator Bialik.

Postanowienie jest nieprawomocne. Dopiero po jego uprawomocnieniu prokurator będzie mógł postawić zarzuty. Natomiast orzeczone środki dodatkowe, czyli zawieszenie w czynnościach i obniżenie uposażenia, obowiązują od daty wydania postanowienia przez Sąd Najwyższy.

JPM za: Super Express; KORZ, EIB

Dodaj komentarz