2000 skarg na nieprawidłowości wyborcze. „Sędzia Hermeliński kłamał"!

https://www.tvp.info/39631721/dwa-tysiace-skarg-na-nieprawidlowosci-wybo...

Dwa tysiące skarg na nieprawidłowości wyborcze. „Sędzia Hermeliński kłamał”

– Sędzia Hermeliński kłamał publicznie, że do organów PKW nie wpłynęły żadne zgłoszenia łamania prawa wyborczego – mówi w rozmowie z portalem tvp.info Andrzej Zdun ze Stowarzyszenia Ruch Kontroli Wyborów – Ruch Kontroli Władzy.

– Jeszcze dwa dni przed głosowaniem, 19 października br., złożyłem skargę do Krajowego Biura Wyborczego (organu Państwowej Komisji Wyborczej - przyp. red.), posiadam potwierdzenie tego faktu z KBW z dn. 20 października. Skarga dotyczyła tego, że w wielu obwodowych komisjach w Jabłonnie i Wieliszewie w powiecie legionowskim przedstawiciele komitetów wyborczych reprezentowanych przez obecnie pełniących funkcje wykonawcze, czyli wójtów, burmistrzów, obejmowali do pięciu stanowisk w komisjach – powiedział Andrzej Zdun. 

Jak dodał, „było to spowodowane tym, że brakowało chętnych do obsady komisji. Prawo jednak przewiduje, że w takim wypadku najpierw powinny być zawiadomione wszystkie miejscowe komitety wyborcze, a nie tylko komitet wójta czy burmistrza. Z ramienia Stowarzyszenia RKW, dysponując upoważnieniami z dwóch komitetów wyborczych (KW Ruch Narodowy RP oraz KW Wolni i Solidarni) zgłaszałem członków Obwodowych Komisji Wyborczych w ww. gminach, a mimo to nie powiadomiono mnie o dodatkowym naborze. Następnie gminy mają prawo ogłosić nabór wśród mieszkańców. Tymczasem w niektórych komisjach komitet mieszkańców ma jednego albo dwóch przedstawicieli, a komitet reprezentujący wójta np. 5 członków komisji. To jest ewidentne złamanie prawa wyborczego. Mówi o tym art. 182 Kodeksu wyborczego”.

Podobne zawiadomienia spływają z bardzo wielu miejscowości. 

– Z kolei 22 października złożyłem skargę do KBW o łamaniu prawa wyborczego w komisji obwodowej nr 1 w Serocku. W tej sprawie złożyliśmy także na policję zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa wyborczego. 24 godziny później, tj. 23 października, w czasie konferencji prasowej PKW o godz. 15.00 sędzia Hermeliński skłamał publicznie, mówiąc, że do organów PKW nie wpłynęły żadne zgłoszenia łamania prawa wyborczego – powiedział Andrzej Zdun w komentarzu dotyczącym jednego z najpoważniejszych przypadków nieprawidłowości wyborczych z minionej niedzieli.

– Jest to kłamstwo. Ja dysponuję dokumentami poświadczonymi przez Krajowe Biuro Wyborcze o odebraniu ode mnie takich zgłoszeń. Osobiście to wysyłałem i otrzymałem z KBW potwierdzenie przyjęcia – dodał. 

Na razie przedstawiciel Stowarzyszenia Ruchu Kontroli Wyborów nie chciał podawać szczegółów dotyczących sprawy komisji w Serocku ze względu na bezpieczeństwo osób, które ujawniły łamanie prawa. Dodał tylko, że w tej sprawie przygotowywany jest także protest w trybie wyborczym do Sądu Okręgowego. 

Nadużyć przy tegorocznych wyborach samorządowych było w skali kraju znacznie więcej. 

– Trudno powiedzieć, ile w skali kraju takich spłynie. Z mediów wiemy, że do Krajowego Biura Wyborczego spłynęło ok. 2 tysięcy skarg. Nie tylko ja więc twierdzę, że Hermeliński skłamał na konferencji prasowej we wtorek – powiedział, dodając, że „sędzia Hermeliński musiał o tym wiedzieć, bo jest szefem tej instytucji. Jeżeli nie wiedział, to na szefa PKW nie nadaje się”.