W PODKOWIE LEŚNEJ OBRONA PRAW RODZINY

Członkowie oddziału Stowarzyszenia RKW Brwinów - Podkowa Leśna współpracują z podkowiańskim oddziałem Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej. Co ma wspólnego działalność charytatywna z działalnością na rzecz demokratyzacji kraju? Otóż są sytuacje, kiedy filantropia pomaga osobom zagrożonym utratą najbardziej elementarnych praw. Na przykład prawa do wolności i życia w rodzinie.

Trudno byłoby uwierzyć, że podobne sytuacje mogą mieć miejsce w kraju pretendującym do demokracji i praworządności. W gminie Podkowa Leśna zarząd gminy usiłował rozbić rodzinę i umieścić młodego, zdrowego psychicznie człowieka w Domu Pomocy Społecznej, przekreślając wszelkie szanse na jego samodzielne życie.

Na jesieni roku 2016 burmistrz Podkowy Leśnej Artur Tusiński zapragnął usunąć z budynku komunalnego pewną rodzinę. Zaistniał jednak problem prawny - jeden z członków tej rodziny, młody mężczyzna, jest niepełnosprawny, i w związku z tym eksmisja nie wchodzi w grę. Pan burmistrz reklamuje się jako człowiek "skuteczny", więc nie przyjął do wiadomości, że jego dążenie jest niezgodne z prawem. Zadziałał kreatywnie.

W październiku kierowniczka gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Podkowie Leśnej, Ewa Zalewska, wystąpiła do sądu rodzinnego o umieszczenie młodego człowieka w Domu Pomocy Społecznej. Ponieważ ów człowiek jest zdrowy psychicznie i pełnosprawny umysłowo, co stwierdziła nawet biegła sądowa wezwana przez OPS, wniosek był niezgodny z obowiązującym prawem. Sąd był jednak zobowiązany do rozpatrzenia wniosku. 

Zrozpaczona matka młodego człowieka zwróciła się do lokalnego oddziału PKPS. Pewni członkowie tej organizacji należą także do RKW. Zorganizowano bezpłatną pomoc prawną, z początku przy pomocy serwisu Pro Bono. Ale działania Pro Bono nie zawsze obejmują wystąpienia sądowe. Wobec tego zwrócono się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Zespół prawny HFHR (Helsinki Foundation for Human Rights) przygotował wielostronicową odpowiedź na wniosek OPS i przydzielił jednego z mecenasów jako obserwatora sprawy. PKPS przydzielił pełnomocnika sądowego z ramienia organizacji, osobę, która należy także do RKW. Odbyły się dwa posiedzenia, gdyż strona skarżąca nie pojawiła się na pierwszej rozprawie. Nie pojawiła się także na kolejnej rozprawie, w związku z czym sąd podjął czynności pod jej nieobecność. Wniosek został uznany za bezpodstawny i oddalony. Młody człowiek mógł wrócić do domu i kontynuować zamieszkanie z rodziną.

Wyjątkowa podłość tej sprawy polega na próbie rozbicia rodziny i pozbawienia dwudziestoletniego mężczyzny prawa do życia na wolności. Życia na wolności, bowiem życie w DPSie jest dostosowane do potrzeb osób niezdolnych do samodzielności i w związku z tym podlega licznym ograniczeniom.

Do Rady Miasta Podkowa Leśna wpłynęła skarga na działania kierownik OPS i burmistrza jako czynnik nadzorczy. Skargę tę rozpatrywała Komisja Rewizyjna. Przewodnicząca tej komisji, Joanna Przybysz, radna wywodząca się z Komitetu Wyborczego

obecnego burmistrza, z początku zażądała zgody na ujawnienie danych osobowych pokrzywdzonych mieszkańców. Oczywiście zgody takiej nie uzyskała, a samo żądanie było sprzeczne z prawem i wymiana korespondencji z nim związana przedłużyła okres rozpatrywania skargi. To ostatnie uznano za niezgodne z obowiązującym prawem także w biurze prawnym wojewody, które nadzoruje działania Rad Gmin.

Skargę na wystąpienie do sądu wbrew obowiązującemu prawu Komisja Rewizyjna uznała za bezzasadną.

Elżbieta Gliszczyńska